Oliver Dragojević- Vagabundo. F Kao brod sto trazi luku, F Dugo vec na svoju ruku, F Gm F Moje srce svijetom luta! F I svi oni sto me znaju, F Kratko u mom oku traju, F Gm Kao svijetlo pored puta! B Gm Neke tajne slutim plime, F Brod se valja i ja s’ njime, C7 Premda vrijeme mrizu plete, C7 Cini mi se jos sam dijete, C7 F I ne zalim ni za cime!
A vrijeme ide dalje po svom ćefu bira kroj ne znam kud me šalje ovaj život moj A vrijeme ide dalje osjecam sve jače i jače duboko nešto u meni ne slaže se sa mnom zove me i plače I sjetim se, ponekad, da se opet vratim u s..
Chords: G, C, Dm, F. Chords for Miladin Šobić - Kad bi došla Marija | Tekst. Chordify is your #1 platform for chords. Includes MIDI and PDF downloads.
Provided to YouTube by DaredoOd druga do druga · Miladin SobicOžiljak/Umjesto gluposti℗ LOLA RECORDSReleased on: 2019-10-15Music Publisher: Lola RecordsComp
Sva od zlata, sva od cukra, Gdi san prvu ljubav ukra’, karoca gre! Gdi san prosa’ prve skule, Gdi san kusa’ prve zmule, karoca gre! Gdi san ljubi’ gdi san tanca’, Bez rispeta i bez glanca, gre, karoca gre! Vozi, leti, tutta forza, Od djetinjstva ta karoca, karoca gre! I kroz mladost ca me smanta, Ka’ figura od krokanta , karoca gre!
Tekst pjesme Nikola Rokvic - Nema vise druga mog: Nema vise druga mog, moga druga jedinog, nema vise, uzeo ga Bog. Nikad vise ja i ti, necemo se opiti, lepe zene kuci voditi. Pita vazduh jesenji, pita vetar severni, pitaju me, druze, gde si ti. Tekstovi.net je galerija muzičkih tekstova sa područja Bosne i Hercegovine, Crne Gore, Hrvatske i
. Interpretacja Pieśń II z Ksiąg Pierwszych to utwór rozpoczynający się od słynnej frazy: Serce roście patrząc na te czasy! W trzech pierwszych strofach podmiot liryczny opisuje piękno budzącej się z zimy przyrody. Mówi: Teraz drzewa liście na się wzięły,/ Polne łąki pięknie zakwitnęły(...). Teraz prawie świat się wszystek śmieje,/ Zboża wstały, wiatr zachodny wieje;/ Ptacy sobie gniazda omyślają (...). "Radość świata"nie zawsze jednak przekłada się na poczucie harmonii i spokoju poszczególnych ludzi. Okazuje się bowiem, że stan emocjonalny zależny jest nie od czynników zewnętrznych, ale od kondycji ludzkiego sumienia. Tylko wtedy, gdy nie ciąży na nim żadne ciężki przewinienie, możliwe jest odczuwanie szczęścia (Ale to grunt wesela prawego,/ Kiedy człowiek sumnienia całego/ Ani czuje w sercu żadnej wady,/ Przeczby się miał wstydać swojej rady). Człowiek taki nie musi korzystać z żadnych używek i zabaw stanowiących surogat prawdziwego szczęścia, jego krótkotrwały odblask (Temu wina nie trzeba przylewać/ Ani grać na lutni, ani śpiewać). Zupełnie inny jest natomiast stan emocjonalny człowieka, którego gryzie mól zakryty. Nie dostrzega on otaczającego piękna, nie odczuwa przyjemności wypływającej z drobnych, codziennych czynności, pozostaje niewzruszony na na pieśni i kierowane do niego słowa. Jego dusza jest bowiem pogrążona w smutku wynikającym z nieczystego sumienia: Ale kogo gryzie mól zakryty,/ Nie idzie mu w smak obiad obfity;/ Żadna go pieśń, żadny głos nie ruszy,/ Wszystko idzie na wiatr mimo uszy. Całość kończy refleksja w formie rozbudowanej apostrofy. Mówiący zwraca się bowiem do "dobrej myśli", która - według niego – powinna towarzyszyć człowiekowi zawsze, zarówno w czasie smutku, jak i radości.
od druga do druga tekst