994. 2952 zł brutto za sztukę – tyle będą kosztować nowe komputery dla uczniów czwartej klasy szkoły podstawowej. Taka była najtańsza oferta w przetargu. To największy tego typu Najpotężniejsze laptopy i desktopy Mac w historii. Turbodopalane układami Apple. MacBook Air, MacBook Pro, iMac, Mac mini, Mac Studio i Mac Pro. 389, 00 zł. zapłać później z. sprawdź. darmowa dostawa. Produkt: Laptop Lenovo ThinkPad L440 14 " Intel Core i5 8 GB / 240 GB czarny. kup do 12:00 - dostawa jutro. dodaj do koszyka. Mini Laptop na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! Taxi w USA jest bardzo popularnym rodzajem transportu, który można zamówić telefonicznie: +7 (495) 997-73-82 lub 777–7777 (666–6666). Z reguły transport publiczny jest w dużych ilościach, ale z powodu ciągłych korków wiele osób nie czuje się z nim komfortowo.. Na specjalistów jest bowiem zapotrzebowanie, a etaty są dobrze płatne. Na wysokość czesnego mają też wpływ pensje profesorów i wysoko wykwalifikowanej kadry. Ile kosztuje czesne i ile wynoszą opłaty uczelniane na poszczególnych uniwersytetach w USA? Czesne na uczelniach w USA. Czesne to roczna opłata za wybrany program nauczania. The Titan GT77 is equipped with 4 sets of expansion memory slots for 4x DDR5 memory, just like a desktop. The overall capacity can reach a full 128GB, and the maximum theoretical transfer rate has reached 6.4Gbps. With 4x M.2 SSD (1 PCIe Gen5, 3 PCIe Gen4) slot space design, it can create a high-speed and massive storage space of up to 8TB. . Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! wojtekzak 10 Dec 2005 23:10 12187 #1 10 Dec 2005 23:10 wojtekzak wojtekzak Level 12 #1 10 Dec 2005 23:10 Witam. Chciałbym kupić laptopa w USA. Może ktoś wie jakie mnie czekają opłaty związane z tym zakupem (cło i t p)??? A dokładniej to wujek by mi kupił, tyko jakie mnie czekają opłaty związane z przesyłką i ewentualnymi opłatami skarbowymi?? pozdrawiam #2 10 Dec 2005 23:54 gabik001 gabik001 Level 37 #2 10 Dec 2005 23:54 Jezeli wujek mieszka w USA to moglby Ci go wyslac Polamerem. Mozna zaryzykowac i przeslac laptopa jako skaner . Ja tak zrobilem i udalo sie (nie placilem zadnych oplat oprocz kosztow przesylki, oprocz tego jeszcze jakies slodycze, ubrania itp...). Druga propozycja to w miare mozliwosci rozebrac go (wyjac baterie, cd-rom jak sie da) i przeslac go jako uzywane czesci komputerowe. Na to tez nie ma cla. A jezeli wybiera sie wujek do Polski to moze go przewiezc w calosci rozwniez bez oplat celnych. Natomiast jezeli boisz sie ryzyka to bedziesz go musial wyslac normalnie, ale czeka cie oplata celna. na temat stawek celnych zajrzyj na strone urzedu celnego i tam poszukaj stawek. Pozdrawiam #3 11 Dec 2005 02:40 artur00 artur00 Level 25 #3 11 Dec 2005 02:40 gabik001 wrote: Mozna zaryzykowac i przeslac laptopa jako skaner . Ja tak zrobilem i udalo sie (nie placilem zadnych oplat oprocz kosztow przesylki, oprocz tego jeszcze jakies slodycze, ubrania itp...). jak już łamać prawo to łamać, można zaryzykować i ukraść laptopa w Polsce dziwi mnie to trochę że Kolega proponuje takie rzeczy, szkoda słów #4 11 Dec 2005 13:01 wowka wowka Level 28 #4 11 Dec 2005 13:01 "dziwi mnie to trochę że Kolega proponuje takie rzeczy, szkoda słów" - o widze ze mamy "porzadnego" obywatela, tylko ze jak sie zarabia 650zl tak jak w moim przypadku to trzeba kombinowac, oszukiwac, i okradac panstwo jak tylko sie da, pozatym akcyza na samochody sprowadzane tez niby niejest legalna, ale zaplacic ja trzeba #5 11 Dec 2005 15:00 artur00 artur00 Level 25 #5 11 Dec 2005 15:00 wowka wrote: tylko ze jak sie zarabia 650zl tak jak w moim przypadku to trzeba kombinowac, oszukiwac, i okradac panstwo jak tylko sie da Kolego jak się zarabia 650 zł to się siedzi w domu i kombinuje żeby na jedzenie starczyło do końca miesiąca, ani kupuje laptopy i samochody Widzę że Kolega wychodzi z założenia które było dość popularne w poprzednim ustroju, że wszystkim się należy. A co wg Kolegi powinni robić bezrobotni ? kraść wszystko ? #6 11 Dec 2005 16:39 valarian valarian Level 22 #6 11 Dec 2005 16:39 Widze, ze kolega artur00 wychodzi z zalozenia, ze albo krasc porzadnie, albo wcale... Niesety, zeyjemy w takich realiach, ze kazdy pomaga sobie, jak tylko moze. Jak ktos zarabia 650zl, to kombinuje, jak dozyc do nastepnego miesiaca, ale to wcale nie wyklucza kupowania laptopow itp. To jest forum elektroniczne, wiekszosc osob, ktore tu pisza, ma scisle powiazania z dziedzinami takimi jak informatyka, elektronika itp. Laptop jest narzedziem, ktorego posiadanie moze gwarantowac utrzymanie tej posady z 650zl, albo zdobycie lepszej. A jak sie ma zone [i jeszcze dzieci] na utrzymaniu, to robi sie i kupuje wszystko, na co tylko mozna sobie pozwolic, a co mogloby zagwarantowac lepszy byt i jakos zapewnic rodzinie zycie... Taka prawda... #7 11 Dec 2005 17:02 wowka wowka Level 28 #7 11 Dec 2005 17:02 artur00 wrote: Kolego jak się zarabia 650 zł to się siedzi w domu i kombinuje żeby na jedzenie starczyło do końca miesiąca, ani kupuje laptopy i samochody Widzę że Kolega wychodzi z założenia które było dość popularne w poprzednim ustroju, że wszystkim się należy. A co wg Kolegi powinni robić bezrobotni ? kraść wszystko ? niestety siedzeniem w domu za wiele sie nie osiagnie, laptopa niemam zamiaru kupowac a co do samochodu to trzeba cos myslec bo niemam zamiaru cale zycie rowerem jezdzic, a jak cos potrzebuje to kogos prosic zeby mnie podwiozl. Ja nic nie napisalem ze mi sie nalezy, ale jezeli za prace od poniedzialku do soboty dostaje 650zl to niemam zamiaru placic panstwu jakiegos cla czy innych oplat ktore mozna obejsc, inna sprawa to ze w miescie w ktorym pracuje to taka wyplata jest standardem bo jest tu takie bezrobocie ze nikt nieda wiecej, wiec trzeba tak kombinowac zeby jak najwiecej zostalo w kieszeni, tu kazdy kombinuje jak sie da, ludzie jezdza na oleju opalowym, wiec albo rzad cos zrobi zeby zmniejszyc bezrobocie i podniesc standard zycia albo ludzie beda panstwo oszukiwac i okradac, bo jakos trzeba sobie radzic. "Kolego jak się zarabia 650 zł to się siedzi w domu i kombinuje żeby na jedzenie starczyło" - No wlasnie KOMBINUJE I nie zebym sie nad soba uzalal bo niemam tak zle bo niemam rodziny ani wiekszych wydatkow, ale jak widze niektore osoby, np w mojej rodzinie kuzyn ma zone i 3 dzieci, i jest na rencie ale i tak pracuje i czasem jezdzi do niemiec do pracy, bo jak tu sie nieda znalezc normalnej pracy za normalne pieniadze to trzeba tak kombinowac zeby od panstwa dostac rente, znalezc jakas prace na boku i czasem pojechac do niemiec bo inaczej nieda sie zyc na normalnym poziomie #8 11 Dec 2005 17:03 artur00 artur00 Level 25 #8 11 Dec 2005 17:03 valarian wrote: Widze, ze kolega artur00 wychodzi z zalozenia, ze albo krasc porzadnie, albo wcale... chyba coś Kolega źle przeczytał, nigdzie nie nakłaniałem do kradzieży, ani też nie pisałem żeby cokolwiek kraść valarian wrote: Jak ktos zarabia 650zl, to kombinuje, jak dozyc do nastepnego miesiaca, ale to wcale nie wyklucza kupowania laptopow itp. no ale chyba wysyłka ze stanów laptopa jako skaner, to nie zakup 650 zł, jak ktoś tyle zarabia i nie odpowiada mu ta praca to niech sobie ją zmieni, nikt w Polsce nie ma wbite w dowodzie osobistym że musi do końca życia kopać doły, wolny kraj, można sobie zmienić prace, założyć własną firmę itp. Pozatym autorowi tego postu raczej nie chodziło o możliwości ominięcia przepisów celnych #9 11 Dec 2005 17:20 wowka wowka Level 28 #9 11 Dec 2005 17:20 "no ale chyba wysyłka ze stanów laptopa jako skaner, to nie zakup" - az tak cie boli ze ktos sobie zaoszczedzi troche kasy ? popatrz moze na ostatnie afery paliwowe i inne przekrety - tam to dopiero byly pieniadze w porownaniu do tego laptopa "650 zł, jak ktoś tyle zarabia i nie odpowiada mu ta praca to niech sobie ją zmieni, nikt w Polsce nie ma wbite w dowodzie osobistym że musi do końca życia kopać doły, wolny kraj, można sobie zmienić prace, założyć własną firmę itp." - no niby tak tylko ze to latwo powiedziec, gorzej zrobic szczegolnie gdy sie mieszka w miescie o takim bezrobociu jak umnie, a zeby zalozyc firme to tez trzeba miec kase zeby rozkrecic biznes tylko skad ? #10 11 Dec 2005 17:38 User removed account User removed account User removed account #10 11 Dec 2005 17:38 Widze ze kolega artur00 nie potrafi zrozumiec sytuacji drugiej osoby. MOwisz zeby zmienil prace? TO znajdz temu komus prace a na pewno bedzie ci wdzieczny i nie bedzie kombinowal. Czasy jakie sa takie sa i nikt sie o druga osobe nie martwi, ja pomimo, iz nie zarabiam najnizszej krajowej kombinuje caly czas na ile daloby sie skubnac panstwo i oszczedzam gdzie sie da na tym. Nie boje sie tego publicznie powiedziec bo jakie czasy takie zycie. #11 11 Dec 2005 17:44 artur00 artur00 Level 25 #11 11 Dec 2005 17:44 Quote: Widze ze kolega artur00 nie potrafi zrozumiec sytuacji drugiej osoby. MOwisz zeby zmienil prace? TO znajdz temu komus prace a na pewno bedzie ci wdzieczny i nie bedzie kombinowal. Czasy jakie sa takie sa i nikt sie o druga osobe nie martwi, ja pomimo, iz nie zarabiam najnizszej krajowej kombinuje caly czas na ile daloby sie skubnac panstwo i oszczedzam gdzie sie da na tym. Nie boje sie tego publicznie powiedziec bo jakie czasy takie zycie. jeżeli ktoś siedzi w domu przed komputerem i narzeka że ma 650 zł to faktycznie nie potrafie zrozumieć takiej osoby, Code: TO znajdz temu komus prace a na pewno bedzie ci wdzieczny i nie bedzie kombinowal. no nie popadajmy w absurd, może będe jeszcze chodził za kogoś do pracy ? wowka wrote: a zeby zalozyc firme to tez trzeba miec kase zeby rozkrecic biznes tylko skad ? #12 11 Dec 2005 18:02 jaceks74 jaceks74 Level 11 #12 11 Dec 2005 18:02 Witam Odpowiem wprost na pytanie zawarte w temacie i nie mam zamiaru rozważać co jest moralne a co nie. Mam znajomego który od lat mieszka w Stanach i przesłał do kraju nie jednego a trzy laptopy wszystkie sprawne i nikt nie płacił cła za przesyłki. Wysyłał z prywatnego adresu na prywatny adres u nas w kraju, w deklaracji zawsze wpisane były części komputerowe (zgodnie z prawdą). #13 11 Dec 2005 18:14 wowka wowka Level 28 #13 11 Dec 2005 18:14 "jeżeli ktoś siedzi w domu przed komputerem i narzeka że ma 650 zł to faktycznie nie potrafie zrozumieć takiej osoby" - tak ?? to moze jeszcze w niedziele mam pracowac ? - niema problemu ale nie za 650zl #14 11 Dec 2005 18:56 artur00 artur00 Level 25 #14 11 Dec 2005 18:56 wowka wrote: "jeżeli ktoś siedzi w domu przed komputerem i narzeka że ma 650 zł to faktycznie nie potrafie zrozumieć takiej osoby" - tak ?? to moze jeszcze w niedziele mam pracowac ? - niema problemu ale nie za 650zl Nie chodziło mi tutaj akurat o osobę Kolegi, ale ogólnie nie potrafię zrozumieć ludzi którzy tylko siedzą i narzekają, trzeba coś robić, działać, napisać sobie CV skserować 100 czy 200 razy i poroznosić po firmach w swojej okolicy, możliwości jest wiele trzeba tylko chcieć. Wydaję mi się ze zeszliśmy „trochę” z tematu, dyskusję proponuje zakończyć, i skupić się na problemie autora postu #15 11 Dec 2005 18:57 gabik001 gabik001 Level 37 #15 11 Dec 2005 18:57 jaceks74 wrote: Witam Odpowiem wprost na pytanie zawarte w temacie i nie mam zamiaru rozważać co jest moralne a co nie. Mam znajomego który od lat mieszka w Stanach i przesłał do kraju nie jednego a trzy laptopy wszystkie sprawne i nikt nie płacił cła za przesyłki. Wysyłał z prywatnego adresu na prywatny adres u nas w kraju, w deklaracji zawsze wpisane były części komputerowe (zgodnie z prawdą). I tu sie zgodze. Napisalem jak mozna to zrobic w miare wymijajaco (clo) i nie patrzylem czy to jest przestepstwo. Cie kawe czy kolega artur00 jest pozadnym obywatelem i np. nie przekracza predkosci i zawsze mowi prawde... hmmm? Nieladnie to jest pisac wlasnie takie posty jak kol. artur00. Czlowiek dzieli sie z kims swoimi spostrzezeniami a tu go ktos , kto nie ma nic do powiedzenia zruga... ojojoj #16 11 Dec 2005 19:00 valarian valarian Level 22 #16 11 Dec 2005 19:00 Widze, ze siedzenie w domu przed komputerem, to nie jest praca, jak twierdzi artur00... No coz, niektorzy tak pracuja, szukaja pracy, doksztalcaja sie, by jej szukac itp. Mysle, ze jak ktos ma 650zl/mies i kupuje np. laptopa, to do grania on raczej sluzyc nie bedzie. A wszelkie doplaty, kredyty itp., to taka ladna bajeczka, ktora w rzeczywistosci wyglada troche inaczej, a tylko ladnie wyglada na pismie. Nie twierdze, ze nie pomaga, ale tylko nielicznym i nie zawsze, bo koszta i ryzyko korzystania z tego sa naprawde wysokie. I kupno takiego laptopa moze pomoc wlasnie zmienic/znalezc prace, do czego namawia artur00. Ale samo sie nic nie zrobi, niestety... #17 11 Dec 2005 19:13 artur00 artur00 Level 25 #17 11 Dec 2005 19:13 valarian wrote: Widze, ze siedzenie w domu przed komputerem, to nie jest praca, jak twierdzi artur00... niech Kolega czyta to co napisałem i nie przekręca nigdzie nie pisałem że siedzienie przed komputerem to nie praca. valarian wrote: Mysle, ze jak ktos ma 650zl/mies i kupuje np. laptopa, to do grania on raczej sluzyc nie bedzie. znam inne przypadki gabik001 wrote: nie patrzylem czy to jest przestepstwo. bardzo mi się spodobało to określenie #18 11 Dec 2005 19:33 Rocky Horror Rocky Horror Level 31 #18 11 Dec 2005 19:33 Widzę że mamy tu prawego i uczciwego obrońcę moralności! Czytam ten temat i zaczynam podejrzewać, że artur00 to albo człowiek na tyle młody, że jeszcze nie rozumiejący realiów panującej wokół rzeczywistości, albo syn jakiejś obrzydliwie bogatej (bynajmniej nie dzięki uczciwości) szychy, albo i nawet sam takową jest. Z pewnością przykre jest, że dla oszczędzenia tych paru groszy trzeba uciekać do może niezbyt prawych posunięć. Lecz zależność ma dwie strony. Czy mieszkamy w kraju aż tak dużej uczciwości władz, żeby mieć jakiekolwiek skrupuły? Nikt, komu myślenie nie sprawia trudności, mając świadomość że za nasze ciężko zarobione pieniądze, władcy tego kraju żyją jak królowie a mimo to wciąż się upominają o więcej, nie będzie się rozczulać nad uczciwymi metodami zarobku. Tylko idiota mógłby w takiej sytuacji myśleć o uczciwości! Piszesz drogi Arturze, że jeśli komuś nie odpowiada praca, to niech sobie znajdzie lepszą. Tylko takie śmieszne pytanie: JAK? Nie przemawia do Ciebie fakt, że co piąty polak nie ma pracy, a bezrobocie jest jednym z największych problemów tego państwa? Za prawdę powiadam - gdybyśmy żyli w państwie możliwości, gdzie osiągnięcie godnej pracy nie graniczy z cudem i gdzie nie trzeba mieć obaw że bez kłopotów się dotrwa od 1-szego do 1-szego nie żyjąc jak kloszard; gdybyśmy żyli w państwie prawa, bez strachu że gdy bandyta okradnie przypadkowego przechodnia, zgwałci kobietę albo zabije kogoś - otrzyma zasłużoną karę, bez obawy że gdy wyjdę późnym wieczorem na ulicę to żaden burak nie spuści mi łomotu, a jeśli nawet - to prawo będzie bronić mnie a nie jego; w państwie w którym na dzienne utrzymanie dziecka w sierocińcu wydaje się średnio 12zł, a bandytę w więzieniu 3zł - a nie odwrotnie; gdybyśmy żyli w państwie kompetencji i uczciwości, świadomi że nasze ujszczone na daninę dla państwa pieniądze nie będą marnowane przez ludzi u władz, ABSOLUTNIE NIE MIGAŁBYM SIĘ od uregulowywania jakichkolwiek należności wobec państwa. Dodam, iż statystyki wykazały że Polska ma jedne z najwyższych podatków (w stosunku do zarobków) na tej planecie. Na koniec tej przygnębiającej wypowiedzi przytoczę fragment jednego z utworów naszej polskiej kapeli Sweet noise: "Współczesane niewolnictwo, hiperkorupcja, fałszywa religia, plastikowa rewolucja; sk***iele nas poniżają, z ekranu obiecują - nic nie dają. To jest tuż obok, za moimi drzwiami, każdego dnia bliżej między nami, patrzę jak słowa płyną kanałami; sk***ieli do granic, dalej już nic nie ma, wygiągam brudy z ukrycia i cienia. Generacja X - generacja stracona, tak oni stworzyli kolejny slogan. Umywają rece więc żyjesz zapomniany, dziecko betonu, k***y i bramy..." #19 11 Dec 2005 20:11 TONI_2003 TONI_2003 Moderator #19 11 Dec 2005 20:11 Myślę że już na ten temat wystarczy tej polemiki jako że zaczyna być za gorąco temat zamykam! Proszę o niepisanie na PW czy E-mail jeśli szukasz pomocy natury technicznej... Odpowiedzi nie oczekuj, a od tego jest tylko forum. Dnia Laptop to urządzenie bez istnienia którego wielu nie wyobrażałoby sobie dnia. Jest obecny w większości gospodarstw domowych, nawet w kliku egzemplarzach. Jest łatwy w obsłudze i nie wymaga on tyle miejsca, co komputer stacjonarny. Można go zabrać praktycznie wszędzie. Dorośli będą potrzebować go do pracy, a najmłodsi do nauki. Oprócz tego dostarczy też rozrywki. Będzie radiem, odtwarzaczem muzyki, czy filmów. Z tego powodu warto zadbać o prawidłowe jego czyszczenie. Czyszczenie laptopa Laptop niczym nie różni się od innych sprzętów, czy urządzeń i również wymaga odpowiedniej higieny. Ważne jest regularne usuwanie wszelkiego rodzaju zabrudzeń z jego obudowy i wnętrza. Wszystko to ma na celu utrzymanie jego stanu wydajności na najwyższym poziomie. Warto pamiętać, że przed przystąpieniem do jakiejkolwiek czynności czyszczącej, należy laptop odłączyć od zasilania sieciowego. Jak czyścić laptopa od zewnątrz? Czyszczenie klawiatury laptop i całej jego obudowy należy wykonywać na sucho. Wyjątek stanowią plamy uporczywe, tłuste, które można w ostateczności spróbować wyczyścić wilgotną szmatką, najlepiej wykonaną z mikrofibry. Można też zakupić specjalne ściereczki do czyszczenia sprzętów elektronicznych, których można wtedy użyć. Przy czyszczeniu klawiatury trzeba zachować należytą ostrożność, gdyż przy odrobinie nieostrożności zanieczyszczenia i wilgoć mogą przedostać się do wnętrza laptopa, a to byłoby niewskazane. Okruszki czy kurz, które się tam przedostały można usunąć przy użyciu sprężonego powietrza. Dalsza część czyszczenia Czyszczenie laptopa warszawa i okolice powinno odbywać się nie tylko od zewnątrz, ale należy tez wyczyścić jego wnętrze. Zabrudzony i zakurzony laptop w środku będzie często ulegał przegrzaniu. To z kolei może doprowadzić do obniżenia jego wydajności, zawieszania się systemu, a w konsekwencji do jego coraz głośniejszej pracy. Czyszczenie laptopa wewnątrz Czyszczenie laptopa wewnątrz jest bardziej pracochłonne niż od zewnątrz i wymaga trochę więcej wprawy, z tego powodu można tę czynność powierzyć profesjonalistom. Czyszczenie laptopa cena będzie uwarunkowana z pewnością od wielkości zabrudzenia i pracochłonności procesu. Podobnie jak w przypadku czyszczenia klawiatury, aby wyczyścić środek laptopa trzeba użyć sprężonego powietrza. Jednak do tego potrzebujemy rozkręcić obudowę i wprowadzać powietrze we wszystkie dostępne szczeliny i porty. Wszystko zależy od ilości zabrudzenia, jeśli jest go mało, taka czynność powinna wystarczyć, aby prawidłowo wyczyścić wnętrze. Jeśli jednak kurzu będzie dużo, wymaga to od nas wymontowania już całego układu chłodzenia i ponownego czyszczenia sprężonym powietrzem. Na pytania o zarobki i wydatki najlepiej odpowiedzieć tak, jak odpowiadają politycy “to zależy” głównie od tego, gdzie mieszkasz. Ale ja lubię konkrety, dlatego w tym artykule znajdziesz liczby i statystyki – ile się zarabia i ile wydaje w Stanach. Ile się zarabia i wydaje w USA Jesteś tutaj, żeby zobaczyć konkretne liczby i informacje na temat zarobków i wydatków w USA i takie dostaniesz. Opieram się na danych uśrednionych pochodzących z badań z pierwszego kwartału 2019 roku (źródło 1 i źródło 2) Pamiętaj, że to średnie statystyczne, a wiesz jak to jest ze średnią – ja i krzesło, na którym siedzę mamy średnio po 3 nogi. Jakie są zarobki w Stanach Średnie zarobki w USA, w przeliczeniu na osobę, wynoszą 905 dolarów tygodniowo, czyli około $47060 rocznie. Np. w mojej okolicy, mniej więcej tyle zarabia pracownik administracyjny zbierający podatki, opiekun społeczny czy dozorca (źródło). W rodzinie zazwyczaj pracują 2 osoby, tak więc dochód gospodarstwa domowego wynosi około 94 tys. dolarów rocznie. Przed opodatkowaniem. W USA zarobki zawsze podaje się brutto. Od tej sumy należy odliczyć od tego około 25-30% na podatki i składki. Po odcięciu tych kosztów rodzina ma do wydania około 5,5 tys. dolarów miesięcznie. Ile się wydaje w USA Mieszkanie – Wynajęcie kawalerki kosztuje około 800 dolarów miesięcznie, mieszkania z salonem i 1 sypialnią około 1000 dolarów, a z dwoma sypialniami już 1200 dolarów. Przeciętna cena domu w mojej okolicy to około 322 tysiące dolarów, czyli dochód gospodarstwa domowego z niewiele ponad 3 lat. Transport – Na transport rodzina wydaje miesięcznie około 750 dolarów (benzyna, ubezpieczenia, kredyt na samochód). Ubezpieczenie medyczne i służba zdrowia – Dość dużo wydajemy na ochronę zdrowia – około 1000 dolarów. W USA system działa tak, że najczęściej firma zapewnia ci ubezpieczenie, ale opłaca tylko około 70-80 procent kosztów, resztę płacisz sam, na każdego członka rodziny. W praktyce oznacza to, około 400-500$ miesięcznej składki, którą musisz opłacić z własnej kieszeni plus koszty za wizyt u lekarza. Mimo, że mamy ubezpieczenie, to zawsze przy wizycie w placówce medycznej trzeba zapłacić od 20 dolarów, do kilkuset dolarów za pobyt na izbie przyjęć. Chyba, że masz bardzo drogi plan ubezpieczeniowy i płacisz bardzo wysokie składki co miesiąc, np. 1000 dolarów. No i kilka tysięcy dopłaca ci firma. Żłobek/przedszkole – Koszt oddania dziecka do żłobka /przedszkola na 8 godzin dziennie to wydatek około 1100 dolarów na miesiąc. Zakupy spożywcze, rozrywka, rachunki – Ile wydaje się na jedzenie? Średnio rodzina przeznacza około 1000-1500 dolarów miesięcznie na zakupy spożywcze, gotowe dania i posiłki poza domem. Na rozrywkę przeznacza się około 200 dolarów, a na rachunki około 500. Podsumowanie zarobków i wydatków Przy zarobkach około 5,5 tys. miesięcznie, rodzina wydaje około… 5 –5,5 tys. dolarów. 🙂 I takie są realia. Większość Amerykanów żyje od pierwszego do pierwszego, bez znacznych oszczędności. Jednak standard życia jest tutaj dość wysoki w porównaniu z Polską. Zarabiając przeciętnie stać cię na wynajem mieszkania, jeździsz w miarę nowym samochodem, nie oszczędzasz na jedzeniu, w weekendy wychodzisz do kina czy restauracji a w razie potrzeby masz zapewnioną opiekę medyczną na wysokim poziomie. I tutaj brałam pod uwagę średnie zarobki i wydatki w USA. Pamiętaj, że statystyki zaniżają osoby, z różnych powodów nie wykazujące dochodów (praca na czarno, zasiłki) i pracujący na niskopłatnych stanowiskach jak np. kasjerzy w sieciówce supermarketów. Z drugiej strony wykształceni specjaliści, ludzie biznesu, menedżerowie na stanowiskach kierowniczych, inżynierowie, lekarze mogą cieszyć się dwu, trzy, cztery razy większym stawkami. Ale nawet za średnią krajową spokojnie starcza na normalne życie bez liczenia wydatków i jeszcze na wakacje. 😊 Zaskoczyły Cię liczby? 39 komentarzy Globtroterek 14 czerwca, 2019 - 10:03 AMFajnie się czytało i przy okazji można się dowiedzieć jak wyglądają realia 🙂 Odpowiedź Aga 17 czerwca, 2019 - 3:27 PMDziękuję Globtroterek. Bardzo mi miło 🙂 Odpowiedź Kasia 18 kwietnia, 2020 - 3:10 AMJeszcze jakby były podane zawody oraz zarobki to już w ogóle byłoby łatwiej się zorientować. Miło się czytało. Mieszkam w Szwecji ale marzy mi się Ameryka 😉 Odpowiedź Aga 18 kwietnia, 2020 - 7:40 PMWłaśnie dodałam wpis na ten temat, zobacz Średnie zarobki w Usa w 2019 w konkretnych zawodach. Moja rada – jak już wszystko wróci do normalności to przyleć na wycieczkę do USA i zobacz czy Ci sie tu spodoba. Jeszcze zanim podejmiesz decyzję o przeprowadzce 🙂 Odpowiedź Magda 20 czerwca, 2019 - 8:29 AMCześć dzięki za wpis ! Odpowiedź Aga 20 czerwca, 2019 - 8:34 AMDzięki za odwiedziny 🙂 Pozdrawiam Odpowiedź Gosia 10 stycznia, 2020 - 5:46 AMCiekawy blog!A moze cos napiszesz na temat kosztów zycia w Arizonie,w Phoenix? Odpowiedź Aga 10 stycznia, 2020 - 12:44 PMDziękuję Gosia! Nie mieszkam w Arizonie, więc nie wiem jak to dokładnie wygląda. Na tej stronie możesz sobie podejrzeć ceny wynajmu mieszkań i podstawowych produktów spożywczych w Phoenix. To uśrednione ceny, obliczone na podstawie informacji, które podali mieszkańcy tej okolicy. Mam nadzieję, że strona będzie pomocna. Odpowiedź Lidia 30 września, 2021 - 2:57 PMHej! Kiedy wyliczasz ile miesięcznie na coś wydaje „rodzina” to ile osób masz na myśli? 2+2? Jakie są koszty życia pojedynczej osoby, w małej kawalerce i z niedużymi wymaganiami…? Odpowiedź Aga 30 września, 2021 - 5:11 PMHej, myśląc rodzina mam na myśli średnio 4 osoby. Jeśli chodzi o koszty życia to zależy od lokalizacji. Jakie okolice Cię interesują? Odpowiedź Arek 30 czerwca, 2019 - 4:50 AMCześć. W końcu jakis rzeczowy blog 😉 czyli podsumowujac… Majac zaproszenie do pracy z zapewnionym lokum i czesciowymi opłatami za nie od pracodawcy i zarobkami na poziomie 1000$ tygodniowo NETTO nie ma się zbytnio co obawiac? 🤔 Odpowiedź Aga 5 lipca, 2019 - 1:33 PMDzięki 🙂 W mojej okolicy (Pennsylvania, New Jersey), mając taką ofertę na start, nie ma się co obawiać. Na pewno sprawa będzie wyglądała inaczej, jeśli decydujesz się zamieszkać w dużym mieście jak Nowy Jork, Los Angeles czy San Francisco. Wtedy koszty życia skoczą. Oczywiście w innej sytuacji będzie singiel czy para zarabiająca $1000 tygodniowo „na rękę”, a w innej rodzina z 2 dzieci. Wtedy też koszty rosną. Odpowiedź Klaudia 13 sierpnia, 2019 - 11:01 AMSuper post jak i cały blog! Bardzo estetyczny i podstawowa wiedza w pigułce, łatwa do przyswojenia. Pozdrawiam Odpowiedź Aga 13 sierpnia, 2019 - 11:39 AMDziękuję Klaudia i mam nadzieję, że z nami zostaniesz 🙂 Odpowiedź ania 19 października, 2019 - 2:24 AMsuper blog!! estetyczny i bardzo Odpowiedź Konrad 11 grudnia, 2019 - 5:22 AMFajny wpis, a co przy zarobkach około 4800 netto na miesiąc, jaka cena za ubezpieczenie na miesiąc oraz jak cena za starsze auto ? Jest w stanie się odłożyć przynajmniej te 1000 dolarów? Odpowiedź Marta 13 stycznia, 2020 - 10:56 PMMieszkam w USA juz 15 lat I zastanawia mnie to jakim cudem tam gdzie mieszkasz I gdzie sa stosunkowo tanie domu zarabia sie stednio $905??? Ja mieszkam w Phoenix ,AZ I srednia placa to $600 przy czym wynajeciw kawalerki jest w okolicy $1200 Odpowiedź Aga 14 stycznia, 2020 - 10:34 AMCześć Marta, artykuł nie został napisany na podstawie tego ile ja zarabiam i płacę tylko na podstawie średnich dla całego kraju. W jednym miejscu będzie to więcej, a w innym mniej. W artykule powołuję się na konkretne dane pochodzące z Biura Statystyki Pracy USA i spisów ludności. Podałam linki do wszystkich źródeł. W akapicie „Jakie są zarobki w Stanach”, wyjaśniłam też, że w USA, w większości miejsc pracy podaje się zarobki brutto (tak jest też u mnie i mojego męża) i należy od tej kwoty odliczyć około 25-30% na podatki i składki. Stąd dochód na rodzinę to około $5-$5,5k, czyli około $600 – $700 netto na tydzień dla 1 osoby. Reszta informacji również pochodzi z uśrednionych danych, publicznych źródeł, do których linki znajdziesz w tekście. Pozdrawiam Odpowiedź Jarosław 25 marca, 2020 - 10:38 AMWitam, bardzo ciekawy opis. Nie zgodzę sie jednak, że „życie” w Polsce jest na niższym poziomie. Dla porównania zarabiam jako żołnierz około 6 tysięcy zł., moja żona jako nauczyciel ok 3 tys. Razem 9 tyś. netto. Ponad to otrzymujemy na jedno dziecko tzw. 500 +. Płacimy 17 % podatku. Jesteśmy czteroosobową rodziną o średnich dochodach. Nie wynajmujemy mieszkania a je kupiliśmy. Pełne ubezpieczenie zdrowotne płaci w 100% pracodawca. Nasza dwójka dzieci studiuje za darmo na polskim uniwersytecie. Jeśli chodzi o koszty życia na miesiąc to wygląda to następio: kredyt za mieszkanie z opłatami (czynsz, TV, Internet , prąd, itd.)to 2200 zł. , mamy dwa auta – ubezpieczenie i paliwo to około 600 zł., 4 abonamenty za telefony komórkowe to 160 zł., wydatki na żywność to 3400 zł. Razem wydatki to 6340. Zostaje 3160 zł. (z 500+), które odkładamy na zagraniczne wakacje ( 2 tyg. ) i w Polsce 1 tydz. Dodatkowo z trzynastek i z dochodów dadatkowej pracy żony przez ostatnie 10 lat uzyskaliśmy oszczędności w wysokości 67 tyś, które wpłaciliśmy na zakup drugiego mieszkania jako 20 % wkład. Brakuje mi w Pani wyliczeniach opłat na składkę emerytalną, Inetrnet, telefony komórkowe, TV czy opłaty za studia a te przecież koszty nie są niskie w USA. Pozdrawiam Odpowiedź Zosia 25 października, 2021 - 2:06 AMWiększych bzdur w życiu nie czytałam , jak można porównywać zarobki ok 6000 – tak zarabia przeciętny Polak ?!?! 🤣🤣🤣 mam nadzieje , ze nikt tego nie weźmie poważnie / wstydziłabym się pisać , ze jeszcze do tego zawijam 500 plus , które są sponsorowane przez innych ludzi . Dramat. Z Polski jedyne co można teraz zrobić to uciekać póki czas zanim te pisowskie godziny wykończą ten kraj na amen Odpowiedź Aga 26 października, 2021 - 3:32 PMNie mieszkam w Polsce już 6 lat i ciężko mi tutaj się wypowiadać, polegam na Was. To pewnie zależy od tego gdzie mieszkasz i co robisz. Odpowiedź adam 10 kwietnia, 2022 - 1:03 PMjarek cos mi nie pasuję 500+ i studiujące dzieci..chyba coś kręcisz Odpowiedź Ali 7 kwietnia, 2020 - 10:35 AMJestem w szoku. Zawsze wydawało mi się że życie w USA to raj, super ludzie wszyscy pozytywnie nastawieni do życia, super zarabiają, mają wszystko mając normalną pracę. A po przeczytaniu bardzo ciekawego doszło do mnie że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. W USA żyje się na granicy od 1 do 1, bez oszczędności. SZOK Chyba u nas się lepiej żyje normalnym ludzia, nie mamy aż tak dużych wydatków związanych z służbą zdrowia i podatkami, choć u nas też one nie są małe. Rozgladajac się po znajomych i rodzinie każdy w pl żyje dobrze mamy swoje mieszkania czy domy, oszczędności, samochody, jeździmy na wakacje w większości więcej niż raz w roku – zima w góry na narty, latem w ciepłe karaje. Jednak trzeba przyznać że Amerykańska mentalność wydaje się lepsza, bardziej pozytywna. Odpowiedź Aga 7 kwietnia, 2020 - 1:29 PMNo niestety, dane są okrutne. Napomknę tylko, że statystyki dotyczą większości Amerykanów, ale w środowiskach mniejszości, imigrantów sprawy mają się trochę inaczej. Podejście imigrantów, zdanych tylko na siebie i zarządzających domowym budżetem bardzo się różni. Przynajmniej z tego co ja widzę. Wśród naszej Polonii jest dużo lepiej niż u przeciętnych Amerykanów. 😉 Odpowiedź Piotr 19 sierpnia, 2020 - 4:17 PMCzy przykładowo inżynier elektryk prowadząc przeciętne życie umiarkowanie oszczędzając, w ciągu 3 lat uzbiera na kupno całkiem dobrego, typowego domu? Marzy mi się taka przyszłość, aktualnie uczę się w technikum. Odpowiedź Aga 23 sierpnia, 2020 - 2:44 PMTo zależy od kilku czynników, doświadczenia, sposobu życia i przede wszystkim lokalizacji. W jednym stanie taki dom kupisz za $200 a w innym za $400. Zobacz tutaj na przykładowe zarobki w różnych stanach – wahają się od $19 do $29 za godzinę. W ciągu roku średnio pracujemy 2080 godzin, to możesz policzyć sobie roczne zarobki (pomiędzy $39 a $60tys). W 3 lata na dom w USA raczej ciężko odłożyć i to w różnych zawodach, ale na pewno starczy na to, żeby dostać kredyt na dobrych warunkach.:) Odpowiedź Krzysiek 29 sierpnia, 2020 - 8:51 AMNie ma co porównywać zarobków żołnierza do pensji zwykłego Kowalskiego . Żołnierz dostaje dodatki -13 pensja -dodatek mieszkaniowy – dodatek mundurowy -dodatek na święta 1500 zł za członka rodziny – wczasy pod gruszą 1500 zł na członka rodziny Czyli masz dodatkowo 3 wypłaty w roku ekstra Odpowiedź Lawi 16 września, 2021 - 9:23 PMWiesz… Kwestia dobrego zarządzania domowym budżetem jest dużo ważniejsza niż zarobki. Znajoma miała latami ponad dwukrotnie więcej ode mnie miesięcznie i nie wystarczalo jej prawie nigdy od pierwszego do pierwszego. I siedziała na pożyczkach od rodziców. Nie mając kredytów! A ja sobie radziłam z małą pensją. I mnie zawsze stać na kino, czasem na pójście do kawiarni i nie narzekam. I raz w roku jeżdżę na wczasy. Kiedyś Grecja, teraz Polska. Ale rzeczy kupuję dobrej jakości w dobrej cenie, a nie płacę za ścierki, ale znanej marki. Przez co wydawałam zawsze 1/4 tego co ona. Do tego mniej wydawałam na jedzenie. Dlaczego? Bo Dobre jedzenie to zdrowe jedzenie. I jest wbrew pozorom tańsze! Bo tandetna wędlina to 30zl za kg. Własną (pyszną) pieczeń zrobisz 15 zł za kg. I tak ze wszystkim. Żebyś miał tak samo dobry schab ze sklepu to wydasz 40, czy 50 zł za kg. Zdrowe życie jest serio tańsze. Nie sztuka jest dużo wydawać na byle co. Zdrowe życie jest i tańsze i lepsze. Odpowiedź Dariusz Salamon 17 września, 2020 - 9:08 AMNo fajnie, trzeba wziąć pod uwagę, że to sławne USA… Wobec tego w Polsce jest BDB… Pozdrawiam Wszystkich. Odpowiedź Maria 18 października, 2020 - 10:09 PMAle się zdziwiłam! To kiepsko macie w tych USA…. O wiele lepiej my tu zarabiamy i nie ma mowy, że od 1 do 1… Korzysta y z restauracji, kin, teatrów, wystaw, siłowni, kosmetyczek, fryzjerów 😁jeździmy na weekendy, wczasy i ferie. Oj to u was naprawdę bieda. Zapraszamy do Pl… Mamy dobrych fachowców, porządne domu, świetne auta i świetne zaplecze medyczne. I możliwość podróżowania po Europie. 2h i jesteś w Paryżu, Londynie, 4H W Portugalii czy na Wyspach Kanaryjskich. Bilety mają przystępne ceny. Odpowiedź Aga 21 października, 2020 - 10:25 AMCześć Maria, tak wyglądają dane i statystyki dotyczące zarobków i wydatków przeciętnego Amerykanina, żyjącego tu od urodzenia i pracującego na średnim stanowisku. Artykuł napisałam na podstawie ogólnodostępnych danych, a nie mojego osobistego doświadczenia czy doświadczenia moich znajomych, żeby pokazać średnie stawki, koszty i ceny. Wiadomo, że w społeczeństwie są osoby, którym wiedzie się lepiej i gorzej, tak w USA jak i w Polsce i wszędzie na świecie. Pozdrawiam 🙂 Odpowiedź Bartek 1 listopada, 2020 - 6:45 PMOrientujesz się może jak wygląda sytuacja z cenami w stanie Washington? Zakładam że będę jako będę pracował jako Java mid developer( pozniej java senior developer) . Zarobki to jakieś 92k$ w przypadku java mid developer i 123k $ w przypadku java senior developer. Moja dziewczyna także pracowałaby w branży kosmetycznej czyli +/- 45 k $ brutto rocznie . Czy da rade żyć na dobrym poziomie i odkładać pieniądze przy takich dochodach? Jak wygląda kupno domu i czy jest opłacalne względem wynajmu ? Odpowiedź Gregg 3 stycznia, 2021 - 7:58 AMOd ponad 20 lat mieszkam w Phoenix. Zarobki w Arizonie sa chyba podobne jak wszędzie z wyjątkiem Kaliforni. Jako pielęgniarz w szpitalu zarabiam z ponad 10 letnim stażem zarabiam około 80 tysięcy rocznie. Rozchody sa spore jeśli jeśli chodzi o spłatę domu, samochodu. Do tego dodać rachunki. Elektryczność jest tu droga gdyz klimatyzacja ssie prąd. Oczywiście zależy tez o jakim domu mowa, o jakim samochodzie itd. Standard życia jest jednak w miare dobry. Jak nie wydaje sie pieniędzy na lewo i prawo i nie baluje po restauracjach i nie kupuje nowego iPhone co roku można łatwo zaoszczędzić. Podstawa to nie ładować sie głupio w długi na kartach kredytowych i nie żyć ponad stan. Odpowiedź Krzysiek 3 lutego, 2021 - 5:15 AMA jak wyglądają zarobki w IT? Oczywiście mam świadomość, że można zarabiać więcej i mniej, ale uśredniając? Niech to będzie, tak jak w moim przypadku, architekt rozwiązań chmurowych. Przeglądałem wiele ofert i trudno mi z tego wybrać jakiś w miarę uśredniony poziom. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie migracja do USA. Krótko mówiąc kręci mnie wielkość tego kraju, różnorodność itd. Z drugiej strony mam 40 lat i nie chcę migrować dla samego fun’u. Planuję maksymalnie pracować jeszcze 10 lat i ten okres chcę wykorzystać na konkretny zarobek (podobno to najlepszy okres na najwyższe zarobki :>). W Polsce żyjąc na bardzo dobrym poziomie (restauracje, podróże, wypady weekendowe po Europie itp.) jestem w stanie odłożyć w skali miesiąca od 7,5k do 10k USD (przeliczam to specjalnie na USD, żeby można było porównać to z USA). Podejmując decyzję o migracji musiałbym min. zachować ten sam poziom oszczędności i jakości życia (jem na mieście, zwiedzam USA, latam czasami gdzieś na weekend). Załóżmy, że ten koszt w USA byłby na poziomie 5k-7k USD per msc (realnie zakładam?). Czy zarobki w wysokości 15k-17k USD w górę na rękę są możliwe? Albo inaczej – czy jest to poziom względnie osiągalny dla osoby z dużym doświadczeniem? Chodzi mi oczywiście o sytuację gdzie nie szuka się pracy przez 2 lata, żeby osiągnąć takie zarobki, tylko mając wspomniane doświadczenie jest to bez większego problemu osiągalne. Odpowiedź Aga 18 lutego, 2021 - 8:42 AMCześć Krzysiek! Rozumiem Twój dylemat, ale nie jestem w stanie powiedzieć Ci:”pakuj się, w Nowym Jorku zarobisz 15k”. Oferty, jak sam piszesz różnią się w zależności od miasta, kwalifikacji, doświadczenia firmy czy projektu. Druga sprawa, że na rozmowie kwalifikacyjnej dużo można sobie wynegocjować, a teraz wiele takich rozmów odbywa się wirtualnie. Może warto zdecydować się na kilka rozmów online? Żeby zobaczyć co rekruterzy mają do zaoferowania i jak teraz wygląda rynek. Odpowiedź Ewka 4 sierpnia, 2021 - 4:43 AMCzytam że ludzie z Polski piszą jak to się u nas świetnie żyje i nie wierzę. Oboje z mężem pracujemy. Fakt mamy swój dom ale wybudowany za pieniądze rodziców bo my oszczędności nie mamy. Mamy 3 dzieci. Samochód w rozsypce. Żyjemy od 1 do 1. A nawet gorzej. Niestety wiele osób widze nie zdaje sobie sprawy z tego że nie każdy zarabia średnia krajowa. My mamy najniższa. I nie jeździmy na wakacje czasami wcale. Może stać na dobre życie nawet na najniższa ludzi którzy nie chcą mieć dzieci. Albo nie mają ich jeszcze. Odpowiedź Aga 4 sierpnia, 2021 - 8:43 AMDziękuję za Twój komentarz Ewka. Nie mieszkam w Polsce już 6 lat i nie mam pełnego obrazu sytuacji. Taki głos jak Twój jest tu bardzo potrzebny. Odpowiedź Jan 14 listopada, 2021 - 9:46 AMCześć, fajnie napisane i fajnie się to czyta. W pozostałych artykułach mało komentarzy, zainteresowania? Autorka opisuje tu swoje życie i spostrzeżenia oraz chęć wyjazdu zmiany i poznania innego dla większości nie znanego dotąd świata-chociaż coraz więcej osób stać na wyjazd, to jednak koszt podroży, bariera językowa, i po chwili zapatrzenia jednak rezygnacja – bo po co ja tam pojadę? Jak wcale tam nie jest dużo lepiej niż u nas w Pl. Ten kto nie spróbuję smaku emigracji na ta chwilę nie rozumie (W Polsce jeszcze nie działają) tak podatki wyboru miedzy zakupem auta jego pojemności i wysokości przez to ubezpieczenia, wyboru szkoły opłat- nie mamy niestety babci proszę nie pisać że trzeba było, lub ja też nie mam pisze to w kontekście jak autorka o średnich zarobkach. Mało urlopu, kasy też wcale nie tak dużo zostaje więc po co? Żeby coś innego zobaczyć, przeżyć? Kanion, drzewa, ciemne dzielnice, willle zamkniete osiedla, narkomanow na ulicach i bezdomnych -w europie tego doswiadczysz, Spełnić swoje marzenie? Przecież sama autorka pisze że sama tęskni za polskimi górami, ścieżka wydeptana w lesie, smaku chleba, rodzinie która no niestety ale z każdym rokiem się kurczy. Ja wracam do krytej drogi na Mazurach, Bieszczad, naszego morza, A Ty? Sam sobie odpowiedź to twoje życie. Sam znam to mieszkam 16 lat zagranicą, dużo widziałem, dużo zarobiłem, ale chciałbym budzić się u siebie i słyszeć w sklepie dzień dobry. Odpowiedź Aga 14 listopada, 2021 - 5:37 PMJan, jasne że tęsknię za tym co znam i z czym mam miłe wspomnienia. Ale z drugiej strony, chcę też odkrywać to co nowe, poznawać świat i korzystać z tego co mi daje. Lgnę do nowych możliwości, a jednocześnie tęsknię za starymi. Takie to życie emigranta – w rozkroku. Przynajmniej z mojej perspektywy. Odpowiedź Zostaw komentarz Aktualizacja: styczeń 2022 Stany Zjednoczone to duży kraj w Ameryce Północnej, często określany jako „USA”, „Stany” lub „Ameryka”. Wśród Polaków cieszy się on dużym zainteresowaniem. Co roku o wizę starają się ogromne ilości osób. Z turystycznego punktu widzenia w Ameryce zobaczymy niesamowite budowle tzw. drapacze chmur w Chicago, na Manhattanie, cuda natury Yellowstone, Wielki Kanion Kolorado, Wodospad Niagara, mroźną Alaskę, czy słoneczne plaże na Florydzie i Hawajach. Walutą Stanów Zjednoczonych jest dolar amerykański (USD). Dzisiaj zapoznam Was z cenami, jakich można się spodziewać lecąc do USA. Ceny produktów i usług podane na stronie pochodzą ze sprawdzonych źródeł: sklepy w Stanach Zjednoczonych: Walmart, Target, Taco Bell, restauracje, kawiarnie, oficjalne strony internetowe (atrakcji, środków komunikacji). Lecąc do Stanów trzeba spodziewać się, że ceny będą inne niż w Europie. Inne będą też wielkości produktów w sklepach, inne jednostki miary. W Ameryce wszystko jest większe, ludzie mają duże samochody, a w sklepach wiele produktów pakowanych jest w wielopaki lub opakowania o znacznie większej pojemności niż te europejskie. Przelicznik użyty przy cenach: 1 dolar amerykański = 3,84 zł Artykuły spożywcze: Pieczywo: chleb tostowy Wonder 20 OZ (0,57 kg) = 2,90 USD (11,13 zł) bułka biała, podłużna 1 sztuka = 0,33 USD (1,27 zł) bagietka 1 sztuka, 14 OZ (37 dag) = 1 USD (3,84 zł) bułki do hot dogów 8 sztuk = 0,87 USD (3,34 zł) Croissanty maślane 4 sztuki = 3,98 USD (15,29 zł) Owoce, warzywa, grzyby: awokado 1 sztuka = 0,98 USD (3,76 zł) limonka 1 sztuka = 0,42 USD (1,61 zł) cytryna 1 sztuka = 0,64 USD (2,46 zł) papryka zielona 1 sztuka = 0,72 USD (2,76 zł) czerwona papryka 1 sztuka = 1,78 USD (6,83 zł) batat worek 3 LB (1,36 kg) = 3,24 USD (12,44 zł) jabłka Gala worek 3 LB (1,36 kg) = 3,67 USD (14,09 zł) klementynki worek 5 LB (2,26 kg) = 5,98 USD (22,96 zł) banany 1 LB (0,45 kg) = 0,19 USD (0,73 zł) maliny 6 OZ (17 dag) = 3,18 USD (12,22 zł) pomidor rzymski 1 LB (0,45 kg) = 1,48 USD (5,68 zł) cebula worek 3 LB (1,36 kg) = 3,24 USD (12,44 zł) brokuł 1 LB (0,45 kg) = 1,48 USD (5,86 zł) cukinia 1 LB (0,45 kg) = 1,38 USD (5,30 zł) pieczarki krojone na tacce 8 OZ (23 dag) = 1,98 USD (7,60 zł) Mięso, nabiał, jajka, ryby: polska kiełbasa 14 OZ (40 dag) = 2,98 USD (11,44 zł) parówki wołowe 8 sztuk, 15 OZ (42 dag) = 3,24 USD (12,44 zł) filet z piersi kurczaka 1 LB (0,45 kg) = 2,92 USD (11,21 zł) mielone mięso z indyka 1 LB (0,45 kg) = 3,54 USD (13,59 zł) świeże ćwiartki z kurczaka przyprawione BBQ 1 LB (0,45 kg) = 1,33 USD (5,11 zł) stek z wołowiny 1 LB (0,45 kg) = 12,56 USD (48,23 zł) mrożony filet z różowego łososia 1 LB (0,45 kg) = 5,64 USD (21,66 zł) ser żółty Cheddar w plastrach, opakowanie 8 OZ (23 dag) = 2,22 USD (8,52 zł) mozarella, opakowanie tartego sera 8 OZ (23 dag) = 2,38 USD (9,14 zł) serek biały granulowany z ananasem Cottage 4,7 OZ (13 dag) = 0,93 USD (3,57 zł) mleko pełne (whole milk) 1 Gallon (3,78 litra) = 1,38 USD (5,30 zł) jogurt truskawkowy Yoplait 6 OZ (177 ml) = 0,50 USD (1,92 zł) Activia waniliowa 4 OZ (118 ml) 12 sztuk = 5,74 USD (22,04 zł) jaja 18 sztuk, rozmiar L = 1,11 USD (4,26 zł) masło Kerrygold 8 OZ (23 dag) = 2,88 USD (11,06 zł) Pozostałe: Coca Cola 700 ml 24 sztuki = 7,46 USD (22,65 zł) czekolada M&M’s OZ (110 g) = 1,68 USD (6,45 zł) czekoladki Reese’s Thins 7,37 OZ (208 g) = 3,48 USD (13,36 zł) chipsy Lay’s Barbecue 9,5 OZ (270 g) = 2,98 USD (11,44 zł) chipsy Pringels cebulka 5,96 OZ (170 g) = 1,44 USD (5,53 zł) makaron Barilla Penne 16 OZ (45 dag) = 1,38 USD (5,30 zł) mąka King Arthur 5 LB (2,27 kg) = 3,48 USD (13,36 zł) woda Nestle Pure Life fl OZ (1 l), 32 sztuk = 3,98 USD (15,28 zł) kawa Folgers Classic ounces (230 g) = 3,92 USD (15,05 zł) herbata czarna Lipton 100 sztuk = 3,48 USD (13,36 zł) Artykuły przemysłowe: papier toaletowy Great Value Ultra Strong 12 rolek = 6,23 USD (23,92 zł) kapsułki do prania Tide PODS 42 sztuki = 11,97 USD (45,96 zł) płyn do naczyń Ajax 2,5 litra = 4,42 USD (16,97 zł) pasta do zębów Colgate 6 OZ (177 ml) = 1,67 USD (6,41 zł) szampon Head and Shoulders Classic fl OZ (400 ml) = 5,94 USD (22,81 zł) żel do mycia ciała Dove Deep Moisture 12 OZ (356 ml) = 3,97 USD (15,24 zł) Dove Advanced Care Antiperspirant OZ (77 ml) = 4,88 USD (18,74 zł) tusz do rzęs Maybelline Volum’ Express The Colossal 9,2 ml = 5,73 USD (22 zł) puder Maybelline New York Fit Me! = 5,94 USD (22,81 zł) Pampers Baby dry, rozmiar 4, 92 sztuki = 24,27 USD (93,20 zł) Alkohol: wino Kendall-Jackson Avant Chardonnay 750 ml = 15,98 USD (61,36zł) wino czerwone Winemaker French Syrah Pays d’Oc 750 ml = 9,96 USD (38,25 zł) piwo 12 sztuk Leinenkugel’s Seasonal Shandy Beer około 700 ml 4,5% = 13,98 USD (53,68 zł) piwo 24 sztuki, w puszce Bud Light około 700 ml = 16,47 USD (63,24 zł) Whiskey Jack Daniel’s Old No. 7 Tennessee 1,75 l = 34,98 USD (134,32 zł) Whiskey Jim Beam Bourbon 750 ml = 10,98 USD (42,16 zł) wódka Smirnoff No. 21 80 Proof, 1,75 l (plastikowe opakowanie) = 15,98 USD (61,36 zł) Papierosy: Marlboro 72’s Blue 1 karton (10 paczek po 20 papierosów) = 25 USD (96 zł) L&M Menthol 100′ 1 karton (10 paczek po 20 papierosów) = 28 USD (107,52 zł) Ubrania: spodnie jeansowe Signature by Levi Strauss & Co = 19,94 USD (76,57 zł) sukienka letnia = 13,50 USD (51,84 zł) szorty jeansowe = 16 USD (61,44 zł) bluzka z odkrytymi ramionami, długi rękaw = 16,98 USD (65,20 zł) zestaw dla dziecka podkoszulek + spodenki Carter’s = 9,44 USD (36,25 zł) zestaw dla dziecka 3 sztuki body Carter’s = 7,24 USD (27,80 zł) zestaw dla dziecka 2 pajace Carter’s = 14,88 USD (57,14 zł) buty do chodzenia Dr. Scholl’s (typu adidasy) = 19,87 USD (76,30 zł) Zabawki: autobus Fisher Price Little People = 13 USD (49,92 zł) Szczeniaczek Uczniaczek Fisher Price = 13,88 USD (53,30 zł) Rockit Fisher Price Dance & Groove = 39,82 USD (152,91 zł) LEGO DUPLO My First Number Train (23 sztuki) = 15,99 USD (61,40 zł) Bilety, wejściówki: Chicago GO card – karta umożliwiająca wejście do 29 atrakcji w mieście: ważna jeden dzień dorośli = 114 USD (437,76 zł), dzieci (3-12 lat) = 77 USD (295,68 zł) Willis Tower – wieżowiec w Chicago: dorośli = 25 USD (96 zł), dzieci (3-11 lat) = 17 USD (65,28 zł) Brookfield Zoo: dorośli = 30,95 USD (118,85 zł), dzieci (3-11 lat) = 22,50 USD (86,40 zł), seniorzy 65+ = 22,50 USD (86,40 zł) Transport publiczny w Chicago, przejazd autobusem: dorośli = 2,25 USD (8,64 zł), metro lub pociąg: dorośli = 2,50 USD (9,60 zł) Paliwo: paliwo w USA liczone jest w galonach, 1 galon = 3,78 litra benzyna zwykła 1,85 USD / 1 galon (7,10 zł/ 1 galon) = 1,88 zł / l benzyna premium 2,67 USD / 1 galon (10,25 zł/ 1 galon) = 2,71 zł / l diesel 2,50 USD / 1 galon (9,60 zł/ 1 galon) = 2,53 zł / l Nocleg: za jeden nocleg w Chicago, w pokoju dla dwóch osób, kilka km od centrum zapłacimy od 73 USD (280 zł) za jeden nocleg w Las Vegas, w pokoju dla dwóch osób, kilka km od centrum zapłacimy od 57,30 USD (220 zł) za jeden nocleg w Los Angeles, w pokoju dla dwóch osób, kilka km od centrum zapłacimy od 67,70 USD (260 zł) za jeden nocleg w Honolulu (Hawaje), w pokoju dla dwóch osób, kilka km od centrum, ze śniadaniem zapłacimy od 96,35 USD (370 zł) Ceny w restauracjach: śniadanie farmera (jajecznica, pieczarki, ser cheddar, boczek + tosty) = 13,50 USD (51,84 zł) omlet z 3 jaj z wybranymi dodatkami = 16 USD (61,44 zł) cheeseburger z bekonem = 16 USD (61,44 zł) klasyczny burger = 11 USD (42,24 zł) kanapka (wołowina, kapusta, ser) = 13 USD (49,92 zł) taco (trzy tacos, kurczak, stek, warzywa z sosem) = 11 USD (42,24 zł) sałatka (mieszanka sałat, jajko, bekon, pomidory, rzodkiewka, makaron, dressing) = 13,50 USD (51,84 zł) sałatka caesar (sałata, parmezan, grzanki, dressing) = 8 USD (30,72 zł) stek z grilla, ziemniaki, jaja, chimichurri = 23 USD (88,32 zł) dorsz z frytkami = 13 USD (49,92 zł) pizza Margherita (pomidor, bazylia, mozarella) = 15 USD (57,60 zł) zupa dnia = 6,50 USD (24,96 zł) krążki cebulowe = 3 USD (11,52 zł) frytki = 2 USD (7,68 zł) sernik z jagodami = 5 USD (19,20 zł) ciasto czekoladowe = 5 USD (19,20 zł) lody z sorbetem = 4 USD (15,36 zł) kawa/ herbata = 3,50 USD (13,44 zł) piwo = 5 USD (19,20 zł) wino kieliszek = 7 USD (26,88 zł) wino cała butelka = 28 USD (107,5 zł) drink (alkohol + sok) = 10 USD (38,40 zł) Pepsi = 2 USD (7,68 zł) Komentarze

ile kosztuje laptop w usa