Pramolan uspokaja, wycisza, tłumi lęki ale niestety ma wiele skutków ubocznych. Szczerze mówiąc po tym, jak moja żona miała z nim problemy, typu otępienie, bóle głowy, wieczna senność itp., odradzam stosowanie tego leku. Najlepiej zacząć od czegoś ziołowego na nerwy, a jak się człowiek wyciszy to i ciśnienie będzie niższe.
Osoby cierpiące na objawy BPD mogą doświadczać intensywnych wahań nastroju, niepokoju, uczucia pustki, impulsywność i niewłaściwe napady złości. Odczucia i emocje są w dużej mierze regulowane przez mózg, który można wzmocnić za pomocą leków. Niektóre z różnych rodzajów leków stosowanych w leczeniu BPD to: Leki
Tiaprid PMCS to lek neuroleptyczny, który zawiera substancję czynną tiapryd. Jest stosowany w leczeniu zaburzeń zachowania u pacjentów w podeszłym wieku z demencją, a także podczas odstawienia alkoholu. Znajduje zastosowanie również w ciężkiej postaci pląsawicy Huntingtona. Lek jest dostępny na receptę.
Witam:) Mam na imie monika i mam 27 lat. choruje na nerwice juz od ponad 4 lat. Raz z tego wyszlam i myslalam ze bd juz wszystko wporzadku az do momentu w ktorym po poltora roku znow przyszlo nie wiadomo skad:( baralam leki od psychiatry alventa i mi super pomogly, niestety sama je odstawilam poniewaz myslalam ze jesli juz nie mam zadnych
venlafaksyna u niego a ciąża u niej - napisał w Archiwum działu Leki: Witam Was serdecznie, mam problem. A właściwie razem z moim Miśkiem go mamy. On leczy się nie tyle na depresję, co na lęki. Bierze lek z venlafaksyną. Od roku, jeśli dobrze liczę. Planujemy za jakiś czas dziecko i tu pojawia się problem.
CBT-I jest metodą znaną od ponad 20 lat. W tym czasie przeprowadzono setki badań oceniających jej skuteczność. Wykazano, że terapia ta przynosi poprawę snu u 70-80 proc. osób z bezsennością. Dzięki niej zasypiają szybciej, ich sen jest głębszy oraz mają mniej przebudzeń w nocy, a także lepsze samopoczucie w ciągu dnia.
. Wyciąg z dziurawca Wyciąg z dziurawca w wielkim skrócie działa jak leki SSRI, działa doskonale w umiarkowanych stanach depresyjnych i lękowych - efekt porównywalny jest do 20mg fluoxetyny - jeżeli ktoś nie stosuje leków przeciwdepresyjnych a obecna pora roku pozwala na zastosowanie dziurawca to polecam, do suplementacji warto dodać kompleks witamin z grupy B, dziurawiec zwiększa ich przyswajalność. Inozytol+Cholina Inozytol z choliną równoważy poziom miedzi i cynku w mózgu a przy nerwicach/depresjach poziom miedzi w mózgu jest wyższy od poziomu cynku. Inozytol z choliną ma działanie odprężające, i poprawiające nastroj, Inozytol jest stosowany w suplementach p/depresyjnych takich jak Depresanum. Dzienna zalecana dawka to około 500mg jednego i drugiego - polepsza przekaz między neuronami. Omega 3 Nasz mózg w wiekszości składa sie z kwasów tłuszczowych, Omega zawiera kwasy DHA i EPA które poprawiają ukrwienie mózgu, regenerują przy dłuzszej suplementacji obszary mózgu uszkodzone przez depresje i nerwice, wpływają na odczuwane samopoczucie. Wiekszość osób ma niedobór kwasów omega 3 ale nie wszyscy go odczuwają, istnieje masa dowodów i badań że omega 3 w solidnej dawce potrafi wyleczyć pacjentów z ciężkiej depresji czy nerwic, była z wielkimi rezultatami stosowana w szpitalu psychiatrycznym w Poznaniu przy leczeniu osób z depresją endogenną, badanie było wykonywane na malej liczbie osób a dokladnie na dziesięciu z czego 2 wyzdrowiały całkowicie a 4 odczuły znaczną róznice, depresja z ciężkiej przeszła do małej a leczenie omegami trwało tylko 4 tygodnie gdzie bardzo duże rezulaty odczuwane są nawet po 3-4 miesiącach. Dawka dzienna EPA powinna być na poziomie 1-2g, w jednej ze sportowych firm kapsułki Gold omega 3 mają w jednej 330 epa więc 3-4 kapsułek dziennie powinno być ok. Witaminy z grupy B Wszystkie witaminy z grupy B wpływają na funkcjonowanie mózgu, ich nie dobór może powodować przygnębienie, brak motywacji, stany depresyjne, więc suplementacja przy depresji/nerwicy powinna być stała. Nie należy przekraczać 50mg witaminy b6 oraz b1. Witamina D Witamina D wpływa na stan naszej psychiki, głównie w efekcie antydepresyjnym - większość z nas ma znaczny niedobór tej witaminy a jest ona jedną z ważniejszych w organizmie. Witamina D budową podobna jest bardziej do hormonu niż do witaminy, znacznie zmniejsza stany zapalne w organizmie i pomaga w zapaleniach stawów, znacząco ogranicza trądzik, ma działanie antydepresyjne z powodu znaczącego pobudzania układu odpornościowego w tym limfocytów T - dawkowanie powinno być w granicach 2000-4000 dziennie - koniecznie z dodatkiem witaminy k2mk7. Magnez Magnez wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, w tym układ nerwowego, dziennie zapotrzebowanie to 200-400 jonów (Chela magb6, magne b6 max) Cynk Dość obszerna ilość badań pokazuje iż osoby z zaburzeniami lękowymi lub depresjami mają obniżony poziom cynku w organizmie - cynk jest inhibitorem wychwytu zwrotnego dopaminy i odpowiada on za funkcjonowanie mózgu, funkcje poznawcze.
Dzień dobry. Ja przyjmuję Escitil od 6 miesięcy. Nie zauważyłam u siebie problemów z wagą. W mojej ocenie szczególnie ważna jest obserwacja naszych zachowań i zwrócenie uwagi na to jak nasz organizm reaguje na stres (w tym przypadku redukcję napięcia). Przez pierwsze dwa miesiące odczuwałam nadmierną senność. Lekarz wyjaśnił mi to w taki sposób, że mój układ nerwowy był przez wiele lat bardzo spięty. W momencie, gdy rozpoczęłam przyjmować leki, nerwy zaczęły "puszczać" i z organizmu zaczął schodzić stres zgromadzony w nim przez 17 lat. Dlatego ta senność. Po dwóch miesiącach (oraz po zwiększeniu dawki leku) senność minęła. Po kilku miesiącach chodzenia na terapię przekonałam się, że prowadzenie dziennika emocji bardzo pomaga nie tylko u oswajaniu siebie z tym co w nas siedzi. Pomaga również terapeutom i lekarzom w obserwacji naszego stanu zdrowia. Dodatkowo idąc na wizytę do psychiatry robię na podstawie mojego dziennika notatki, w których streszczam to, co działo się pomiędzy ostatnią wizytą a obecną. Podsumowując: - jak reaguję na stres? - dziennik emocji - konsultacja z lekarzem Pozdrawiam serdecznie Aga
Hannah1985 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 8 Rejestracja: 12 kwietnia 2022, o 20:48 Cześć, to mój pierwszy post na forum. Żeby się nie rozpisywać, to dzieciństwo miałam złe. Teraz jestem na 100 mg Doxepinu, 375 mg Pregabaliny, 300 mg Promazyny i Paxitn. Doraźnie Xanax. Najgorsze jest to, że zaczęłam się uodparniać na te leki. Po ich zażyciu po 5/6 godzinach dopiero zasypiam i pośpię max 6 godzin. Czy znacie jakieś silne leki na lęki, w dodatku takie po, których się nie tyje (po powyższym mixie przytyłam 45 kg). "Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc. Niech płonie starość tuż przed kresem dni. Walcz, walcz gdy światło traci swoją moc" Sylwek94 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 204 Rejestracja: 21 września 2018, o 19:15 12 kwietnia 2022, o 21:09 Cześć, a robiłaś coś w kierunku wyjścia z nerwicy ? Czy tylko leki i to one maja zalatwic sprawe ? "To co nas nie zabije, uczyni nas silniejszymi." Hannah1985 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 8 Rejestracja: 12 kwietnia 2022, o 20:48 12 kwietnia 2022, o 21:11 Tak, byłam na trzech terapiach grupowych i jednej terapii indywidualnej. Nic nie pomogło "Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc. Niech płonie starość tuż przed kresem dni. Walcz, walcz gdy światło traci swoją moc" Sylwek94 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 204 Rejestracja: 21 września 2018, o 19:15 12 kwietnia 2022, o 21:46 Okok, rozumiem. Leków nie polecę bo ich nie brałem. Może ktoś inny się wypowie. Choć nie jestem zwolennikiem leków, nie będę Cię krytykował bo to Twoje zdanie. A mogę jeszcze spytać, jak chodziłaś na terapie to działałaś w życiu codziennym , w sensie robiłaś coś aby lęk osłabić, zmniejszyć, wychodziłaś mu naprzeciw ? "To co nas nie zabije, uczyni nas silniejszymi." Hannah1985 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 8 Rejestracja: 12 kwietnia 2022, o 20:48 12 kwietnia 2022, o 22:05 trudno powiedzieć "Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc. Niech płonie starość tuż przed kresem dni. Walcz, walcz gdy światło traci swoją moc"
pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 Cześć wszystkim, na forum jestem całkiem nowy, jednak 2018 rok był moim najgorszym rokiem w życiu, bo moje lęki stały się zdecydowanie mocniejsze, dlatego zrobię WSZYSTKO by 2019 rok był moim najlepszym rokiem gdzie to wszystko zwalczę. Mam jedno pytanie na początek, ale zanim zapytam to opisze w skrócie w na jakim etapie jestem. Agorafobia, nawet przy oglądaniu skoków są lekkie lęki, do ludzi wychodzę, pracuje normalnie, mam dużo kolegów i kilku świetnych przyjaciół. Niestety agorafobia przeszkadza codziennie a lęki są raz mniejsze raz większe. Pytanie. Czy leki pomagają w zwalczeniu tego, czy jedynie psychoterapia (która zaczynam za tydzień) może pomóc? Od psychiatry dostałem paxtin i skierowanie na psychoterapie. pytam bo nie wiem czy jest sens się truć. pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 1 stycznia 2019, o 17:35 to na pewno będę robił, pytanie co do leków, brać, czy próbować samą psychoterapia? Brałaś? menago49 Zarejestrowany Użytkownik Posty: 384 Rejestracja: 26 lutego 2018, o 11:32 1 stycznia 2019, o 17:41 Leki unikaj terapia b-p pomocna czytaj posty odburzonych bardzo na poczatku pomagaja ale pozniej trudno odstawic. JA obecnie schodze jestem na minimalnej dawce i wszystko wraca moze troche w mniejszym natezeniu. Ogolnie odradzam chyba ze nie mozna normalnie funkcjonowac. malgos Odburzony i pomocny użytkownik Posty: 51 Rejestracja: 4 lutego 2014, o 16:04 1 stycznia 2019, o 17:41 Leki to kwestia indywidualna. Ja brałam leki przez dłuższy czas i chodziłam na psychoterapię. Ale u mnie leki całkowicie zakryły lęki. I po odstawieniu po prostu wróciło to samo co przed braniem. Ale to moja historia akurat. Nie chcę Cię zniechęcać czy coś takiego. Leki to tylko zasłona. I mnie psychoterapia psychodynamiczna też w sumie nie pomogła na agorafobię. Jak już to polecam to forum, wpisy, nagrania i terapię poznawczo - behawioralną. Ale to moje zdanie i moje przeżycia. Ty już sam myśl Możesz też poczytać moje ostatnie posty. Po prostu nie oczekuj gotowej odpowiedzi, sam trochę zbadaj temat pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 1 stycznia 2019, o 18:18 zdecydowanie mogę normalnie funkcjonować, ale obawiam się, że kiedy wsiądę do samolotu może być ciężko.. no i codzienne "mini lęki" są niesamowicie uciążliwe i moim marzeniem jest zapomnienie o tym na jakiś okres.. wiadomo sam się nakręcam w jednym z postów piszesz, że podczas brania leków psychoterapia mija się z celem, mi zależy przede wszystkim na długoterminowym ozdrowieniu! też samemu badać temat biorąc leki na głowę przy zaburzeniach masz pewny lęk przed tym pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 1 stycznia 2019, o 18:20 betii właśnie w tym rzecz, że ja bez problemu mogę wychodzić z domu, ale zauważam porównując rok do roku, że po prostu jest coraz gorzej i lęki są coraz mocniejsze.. jakieś mocne leki brałaś? sennajawie Hardcorowy "Ryzykant" Forum Posty: 324 Rejestracja: 4 września 2018, o 02:54 1 stycznia 2019, o 18:47 pepowina pisze: ↑1 stycznia 2019, o 17:07 Cześć wszystkim, na forum jestem całkiem nowy, jednak 2018 rok był moim najgorszym rokiem w życiu, bo moje lęki stały się zdecydowanie mocniejsze, dlatego zrobię WSZYSTKO by 2019 rok był moim najlepszym rokiem gdzie to wszystko zwalczę. Mam jedno pytanie na początek, ale zanim zapytam to opisze w skrócie w na jakim etapie jestem. Agorafobia, nawet przy oglądaniu skoków są lekkie lęki, do ludzi wychodzę, pracuje normalnie, mam dużo kolegów i kilku świetnych przyjaciół. Niestety agorafobia przeszkadza codziennie a lęki są raz mniejsze raz większe. Pytanie. Czy leki pomagają w zwalczeniu tego, czy jedynie psychoterapia (która zaczynam za tydzień) może pomóc? Od psychiatry dostałem paxtin i skierowanie na psychoterapie. pytam bo nie wiem czy jest sens się truć. Po pierwsze brawo za determinację taka postawa jest super i co by się nie działo powtarzaj sobie właśnie tak jak teraz! To korytarz do odburzenia. Co do leków osobiście uważam, że jeśli funkcjonujesz w miarę normalnie wychodzisz do ludzi pracujesz itp, to leki nie będą konieczne, bo tylko Cię zablokują pod względem odczuwania emocji i lęków, a jesteś na dobrej drodze żeby szybko zrozumieć irracjonalność lęków, więc musisz się chwilę pomeczyc jak to robisz teraz gdy ryzykujesz - wychodzisz gdzieś mimo lęku. Zwłaszcza jeśli robisz to często, jeśli będziesz racjonalizował, wktótce zrozumiesz że strach przed śmiercią w autobusie czy na przystanku jest totalnie nie adekwatny. I lęki będą maleć, ale nie możesz się zniechęcać gorszym samopoczuciem, tylko pozwalać sobie na nie, i wytrwale praktykować to cały czas. I żadnych myśli że to o dupę rozbić, że napewno nie pomoże, że nigdy się nie skończy, że tak będzie zawsze. Codziennie mówić sobie nie tak nie będzie zawsze kiedyś będę wolny od lęku. ♀️ Powodzonka Chciałam pamiętać jak rozpaczliwa jest ciemność, by pełniej móc cieszyć się nowym światłem. Nie walcz z nerwicą, przytul ją mocnym uściskiem "Byłam zmęczona ciągłą introspekcją. Pragnęłam prostoty, a wpakowałam się w nowe komplikacje. Powoli, w bólach zrywałam z siebie kolejne warstwy odczuć i przeinaczeń. Bałam się, że gdy dojdę do końca nic już tam nie będzie. Tylko czarna dziura." tapurka Dyżurny na forum Odważny VIP Posty: 573 Rejestracja: 15 czerwca 2018, o 17:51 1 stycznia 2019, o 19:04 U Ciebie nie ma co brać leków. you infected my blood pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 1 stycznia 2019, o 19:35 jedyny powód, dla którego chce wciąć leki jest taki, że jeśli mam lęki to mocno się nakrecam i wkręcam sobie wciąż, że oprócz tych objawów może faktycznie mam zły wzrok, albo jakieś choroby fizyczne głowy (mimo, że jestem po prawie wszystkich możliwych badaniach). Eliminując całkowicie te lęki wydaje mi się, że byłoby mi dużo łatwiej. pepowina Zarejestrowany Użytkownik Posty: 6 Rejestracja: 4 sierpnia 2018, o 11:26 1 stycznia 2019, o 19:44 nawiasem to bardzo dziękuje wam za tyle odpowiedzi, nie spodziewałem się sennajawie Hardcorowy "Ryzykant" Forum Posty: 324 Rejestracja: 4 września 2018, o 02:54 1 stycznia 2019, o 20:51 Może być też tak że leki odblokują Ci racjonalizacje. Więc wybór należy do Ciebie. Chciałam pamiętać jak rozpaczliwa jest ciemność, by pełniej móc cieszyć się nowym światłem. Nie walcz z nerwicą, przytul ją mocnym uściskiem "Byłam zmęczona ciągłą introspekcją. Pragnęłam prostoty, a wpakowałam się w nowe komplikacje. Powoli, w bólach zrywałam z siebie kolejne warstwy odczuć i przeinaczeń. Bałam się, że gdy dojdę do końca nic już tam nie będzie. Tylko czarna dziura."
#1 Wiktoria Weteran forum Bywalec 9606 postów Płeć:Kobieta Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie @Przywołaj Napisano 08 lipiec 2009 - 22:54 jaki lek najlepszy na lęki,proszę o opinie moje lęki nie s± konkretne,bior± się z niczego-tak mi sie wydaje JESTEM ~~ Jaka jestem....SZANUJĘ-Tych którzy szanuj± mnie i szanuj± siebie...POTRAFIĘ-Wybaczyć... NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach.. POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy kto¶ mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że s± ludzie na których mogę polegać... MOJE ŻYCIE ~~ To ci±głe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy s± obok mnie,bez względu na wszystko... KIEDY¦ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko... Do góry #2 Go¶ć_Dormane_* Napisano 08 lipiec 2009 - 23:29 na bardzo silne lęki doraznie xanax polecam, mi zycie uratowal nie raz.. niestety tylko doraznie, branie regularnie konczy sie fatalnie.. Do góry #3 anche anche anche Moderator 6114 postów Płeć:Kobieta @Przywołaj Napisano 08 lipiec 2009 - 23:48 przede wszystkim tak czy owak nie kupisz go sama w aptece tylko będziesz musiała poprosić o nie lekarza, a poza tym powiem co¶ co zapewne mówię często 'leki różnie działaj± na różnych ludzi'. Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222 Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123 ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01 Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę) Do góry #4 Go¶ Napisano 09 lipiec 2009 - 09:26 jaki lek najlepszy na lęki,proszę o opiniedla mnie - lexotan (bromazepam) Do góry #5 Xardas Napisano 09 lipiec 2009 - 15:13 Problem z tymi typowymi lekami na lęki jest taki, że większo¶ć z nich uzależnia, dlatego zawsze unikałem ich jak ognia. Na lęki na dłuższ± metę skuteczne s± antydepresanty np. u mnie pomogła Alventa. Do góry #6 Go¶ Napisano 09 lipiec 2009 - 16:37 to ja już nie jestem taka pewna... biorę równocze¶nie alventę i lexotan... które pomaga Do góry #7 Guest Napisano 10 lipiec 2009 - 02:47 Na lęki na dłuższ± metę skuteczne s± antydepresanty np. u mnie pomogła alventa nic nie dała.. może tyle, że nie jadłam po niej przez 3 tygodnie gdy zaczęłam j± brac. Do góry #8 Forsaken Forsaken ¦redniozaawansowany Bywalec 237 postów Płeć:Mężczyzna Lokalizacja:Wlkp @Przywołaj Napisano 10 lipiec 2009 - 07:10 Na lęk uogólniony dla mnie najlepszy jest Xanax. Działa szybko i bezbłędnie! A jeżeli koniecznie nie chcesz "uzależniaczy", to dobry jest też Chlorprothixen. Z tym że też jest na receptę. Bez recepty niczego sensownego nie dostaniesz, tylko jakie¶ idiotyczne ziółka, które na mnie nie działały wcale. Orchidea na dłoni, na sercu polny mak,pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal,orchidea na dłoni, na sercu polny mak pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal... Do góry #9 Go¶ć_Dormane_* Napisano 10 lipiec 2009 - 13:30 Na dluzsza mete dobra jest wenlafaxyna [np venlectine] dziala i na depresje i na lęki. ale to wiadomo, x tygodni trzeba przeczekac.. Do góry #10 Forsaken Forsaken ¦redniozaawansowany Bywalec 237 postów Płeć:Mężczyzna Lokalizacja:Wlkp @Przywołaj Napisano 10 lipiec 2009 - 16:05 No na lęki w moim przypadku się nie sprawdziła, biorę od 1,5 roku a lęki jak były tak s±. :/ Orchidea na dłoni, na sercu polny mak,pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal,orchidea na dłoni, na sercu polny mak pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal... Do góry #11 leon Napisano 11 lipiec 2009 - 00:09 na bardzo silne lęki doraznie xanax polecam, mi zycie uratowal nie raz..niestety tylko doraznie, branie regularnie konczy sie fatalnie..Wła¶nie doraĽnie. Podobno xanax wykończył Jacksona który brał 10 tabletek a można 3! Do góry #12 Wiktoria Wiktoria Weteran forum Bywalec 9606 postów Płeć:Kobieta Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie @Przywołaj Napisano 29 sierpień 2009 - 14:34 no własnie ja chce doraznie-kiedy bede czuła ze nadchodzi atak.... a jaki ma najmiejsze skutki uboczne i działa w miarę szybko???? JESTEM ~~ Jaka jestem....SZANUJĘ-Tych którzy szanuj± mnie i szanuj± siebie...POTRAFIĘ-Wybaczyć... NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach.. POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy kto¶ mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że s± ludzie na których mogę polegać... MOJE ŻYCIE ~~ To ci±głe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy s± obok mnie,bez względu na wszystko... KIEDY¦ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko... Do góry #13 Filozofka Filozofka Zadomowiony Bywalec 2594 postów Płeć:Kobieta Lokalizacja:My¶li Wszelkie @Przywołaj Napisano 29 sierpień 2009 - 20:40 cloranxen. biore od 5 lat dopiero po 5 latach zwiekszylam dawke o 5 mg i to nie zawsze sobiez wiekszam czyli powoli uzaleznia. dziala szybko, w ciagu pol h. nie otumania i nie jestem po nim senna wrecz tabletka rozweselajaca – na chęć życia. Geriavit – na się nie starzenie. Nootropil – na lepsze funkcjonowanie metabolizmu mózgu. Etopirynę – profilaktycznie." Dzień ¦wira Do góry #14 Digon Digon Nowy uczestnik Bywalec 62 postów Płeć:Mężczyzna Lokalizacja:Rybnik @Przywołaj Napisano 26 lipiec 2010 - 12:19 Większo¶ć lęku wynika z tego, że chorujemy na depresję. Je¶li masz LĘK nie będ±c w depresji, to i tak masz depresję, tylko MASKOWANˇ, tzw. depresję bez depresji. Musisz leczyć się z depresji, a jej objawy - między innymi - LĘK powinien znikn±ć. Benzodiazepiny stosujemy na krótk± metę - zanim antydepresant zacznie działać. Dłuższe zażywanie kończy się za zwyczaj Ľle. Do góry #15 DeejweeD DeejweeD ¦redniozaawansowany Bywalec 249 postów Płeć:Mężczyzna @Przywołaj Napisano 05 sierpień 2010 - 13:52 Ja bralem Xanax i wogule mi nie pomógł dopiero Tercian w kropelkach pije i ten naprawde dziala zapomnialem juz co to sa lęki prawie ;P Każdy milimetr w detalach jest w moim domu dĽwiękiem !!!! Do góry
leki na lęki forum