ski Prąd i Gaz Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zwanego dalej „Przedsiębiorstwem”, zawarty w piśmie z dnia 20 października 2021 r. (bez znaku) umarzam . postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia Taryfy nr 6 w zakresie obrotu gazem ziemnym wysokometanowym ustalonej przez to Przedsiębiorstwo. UZASADNIENIE Finanse. Twój portfel. Wyższe rachunki za prąd, gaz i wodę? 90% Polaków uważa, że koszty życia w pandemii wzrosły. Podwyżki dotyczą podstawowych rachunków, takich jak opłaty za prąd, gaz i wodę. Najbardziej podskoczyły jednak raty kredytów i pożyczek oraz czynsz za mieszkanie. Tak wynika z badania „Portfel statystycznego Sąsiadka zaniepokojona natarczywością "akwizytorów" poprosiła mnie o pomoc.Innogy twierdzi że nikogo nie wysyła po domach."W Polsce działa ok. 460 podmiotów Najważniejsze informacje: 1. Klient ma zapewnioną ciągłość dostaw gazu, bez przerwy. 2. Klient może wybrać sam nowego sprzedawcę. 3. Jeżeli klient nie wybierze nowego sprzedawcy, nastąpi automatyczne przepięcie klienta do sprzedawcy rezerwowego. 4. Klient w każdym przypadku ma zagwarantowaną urzędową cenę gazu do końca 2027 r. Polski Prąd i Gaz dostał 10 milionów kary od UOKiK-u. O takich firmach pisaliśmy na Bezprawniku kilkukrotnie. Firma Polski Prąd domagała się na przykład żebyśmy nasz artykuł usunęli i przez 14 dni wyświetlali wielki (na pół serwisu) banner z przeprosinami. Dziś UOKiK surowo ukarał inną instytucję – Polski Prąd i Gaz. Najtańszy prąd w tym zestawieniu mają Finowie – po 55,55 euro za MWh. Sięgnęliśmy jeszcze po dane Europejskiej Sieci Operatorów Systemów Przesyłowych. Wynika z nich, że jednak jest kraj droższy niż Polska, a konkretnie są to Włochy. Różnica nie jest duża i wynosi tylko 5,30 euro. . Jak poinformowano, do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęło ponad 500 skarg na działania Polski Prąd i Gaz. Kilkaset zgłoszeń otrzymał także Urząd Regulacji Energetyki. Zawiadomienia najczęściej wpływały od osób starszych i ich rodzin. O praktykach Polska Energetyka Pro informowali również rzecznicy konsumentów, do których zwracali się konsumenci poszkodowani działaniami spółki. Jak przypomina UOKiK, w Polsce działa ok. 460 podmiotów zajmujących się sprzedażą energii elektrycznej. Jednym z nich jest spółka Polski Prąd i Gaz - wcześniej działająca pod nazwą Polska Energetyka PRO. Należała do grupy kapitałowej Financial Assets Management Group, w której skład wchodzą również Tele-Polska oraz Telekomunikacja dla Domu. Umowy sprzedaży energii elektrycznej w imieniu Polski Prąd i Gaz zawierają akwizytorzy w domach konsumentów. Większość klientów spółki Polski Prąd i Gaz to osoby w wieku senioralnym. Jak wykazało postępowanie UOKiK, spółka nie pozyskiwała ich uczciwie. – Od 2007 r. każdy z nas może wybrać sprzedawcę prądu. W tym roku nastąpiła liberalizacja rynku energii elektrycznej. W jej efekcie, na rynku pojawiło się wiele podmiotów rywalizujących o klientów – nie zawsze uczciwie. Polski Prąd i Gaz nadużył zaufania konsumentów, a to narusza dobre obyczaje - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK. Z relacji konsumentów wynikało, że odwiedzający ich w domach przedstawiciele spółki najczęściej nie informowali, że reprezentują Polska Energetyka Pro. Sugerowali, że działają w imieniu dotychczasowego sprzedawcy energii elektrycznej. Tym samym konsumenci podpisując dokumenty, nie wiedzieli, że zmienili sprzedawcę prądu. Wielu z nich nie miało tej świadomości. Dotyczyło to sytuacji, gdy przedstawiciele spółek świadczących usługi telekomunikacyjne nie informowali konsumentów, że reprezentują również spółkę Polska Energetyka Pro oraz że pośród przedłożonych dokumentów znajduje się także umowa sprzedaży energii elektrycznej. Postępowanie w tej sprawie było prowadzone od września 2015 r. Prezes UOKiK stwierdził, że spółka Polski Prąd i Gaz:- wprowadzała w błąd co do swojej tożsamości, podszywając się pod dotychczasowego sprzedawcę sugerowała, że przedkładane do podpisu dokumenty stanowią aneks do umowy z dotychczasowym sprzedawcą energii, bądź wymóg ich podpisania wynika ze zmiany przepisów prawa, likwidacji sprzedawcy energii elektrycznej, z którego usług korzystał dotychczas konsument lub połączenia tego przedsiębiorcy z Polski Prąd i stosowała przymus i wywierała na konsumentach presję twierdząc, że jeżeli konsument nie podpisze dokumentów, pozbawiony zostanie prądu, albo jego dotychczasowa umowa manipulowała informacjami o niższych rachunkach za energię elektryczną, nie informując o obowiązku opłacania comiesięcznej opłaty handlowej. Spółka sugerowała również, że konsument po zmianie sprzedawcy na Polski Prąd i Gaz będzie płacił o kilkadziesiąt procent mniej za zużycie energii elektrycznej – w rzeczywistości jednak ceny za zużycie 1 kWh były niższe zaledwie o kilka procent. Ponadto spółka wprowadziła w cennikach stawki progresywne, co oznacza, że cena za zużycie energii elektrycznej (1 kWh) regularnie wzrastała w każdym kolejnym roku. Tym samym w drugim roku obwiązywania umowy była już średnio o kilkanaście procent wyższa od tej, jaka obowiązywałaby, gdyby miał zawartą umowę z tzw. sprzedawcą z urzędu. Spółka nie informowała ponadto o obowiązku opłacania dwóch faktur za dystrybucję i sprzedaż energii nie zostawiała konsumentom podpisanych dokumentów, nie informowała o prawie odstąpienia od umowy i nie przekazywała wzoru formularza o odstąpieniu od umowy. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów prezes UOKiK nałożył karę ponad 10 mln zł (10 253 328 zł) i nakazał zaniechanie praktyki. Decyzja nie jest ostateczna, spółka odwołała się do Sądu Ochrony Konkurencji i przypomina, że prawomocne decyzje prezesa Urzędu mają charakter prejudykatu w postępowaniu sądowym. Oznacza to, że ustalenia urzędu co do faktu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów są dla sądu wiążące. Nie musi on w tym zakresie prowadzić własnego postępowania dowodowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2015 r., III SK 61/14). Polski Prąd i Gaz (dawna Polska Energetyka PRO) na rynku energii działa od 2013 roku. Firma na naszym portalu nie cieszy się zbyt dobrą renomą, ma też jedną z najniższych ocen wśród sprzedawców. Od dłuższego czasu w komentarzach dawaliście sygnały o nieuczciwych praktykach tego sprzedawcy. Dnia r. zapadł rekordowy surowy wyrok w sprawie dotyczących nieuczciwych praktyk w pozyskiwaniu nowych klientów. Jakie zarzuty usłyszał Polski Prąd i Gaz? Łączna ilość złożonych skarg do UOKiK i URE to prawie tysiąc zgłoszeń dotyczących nieuczciwych praktyk w stosunku do konsumentów. Najczęściej zgłoszenia składały osoby w podeszłym wieku i ich rodziny. Postępowanie wobec sprzedawcy energii trwało od września 2015 r. Podszywanie się pod innych sprzedawców energii Główny zarzut padający w stronę Polskiego Prądu i Gazu to podszywanie się przez akwizytorów pod innych sprzedawców prądu. Osoby poszkodowane były przeświadczone, że do domu wpuszczają swojego obecnego sprzedawcę prądu. Konsumenci podpisując nową umowę byli przekonani, że zmieniają tylko warunki starej na nową umowę. W rzeczywistości zmieniali sprzedawcę prądu, a fakt o tym docierał do nich po kilku miesiącach, gdy przychodziły nowe rachunki, a na odstąpienie od umowy już dawno było za późno. Manipulacja informacjami Drugi postawiony zarzut dotyczył manipulowania informacjami. Według zeznań poszkodowanych osób, akwizytorzy wprowadzali świadomie konsumentów w błąd. Sugerowali, że wizyta i przedstawione dokumenty to korzystny aneks do poprzedniej umowy. Przedstawiciele spółki przedstawiali w ofercie znaczne obniżki za kWh prądu. W praktyce pokazywane stawki dotyczyły najniższych cen w umowie progresywnej. Summa summarum średni koszt kWh był wyższy w porównaniu do poprzednich umów. Dodatkowo klientom naliczano opłatę za dystrybucję faktur i samą sprzedaż energii. Przy odmowie często padały zastraszenia o wyłączeniu prądu w domu i karach umownych. Decyzja prezesa UOKiK wobec sprzedawcy Polski Prąd i Gaz Dokładnie zł wynosi nałożona kara na Polski Prąd i Gaz. To pierwszy tak wysoki wyrok na rynku energetycznym w Polsce. Wysokość kary pokazuje, że instytucje państwowe w końcu stanęły w obronie konsumentów. Mamy nadzieję, że przyczyni się to również do poprawy standardów niektórych sprzedawców prądu. Ponadto Polski Prąd i Gaz zmuszony został do zaprzestania stosowania nieuczciwych praktyk: podszywania się pod innych sprzedawców energii, manipulowania informacjami. Oświadczenie spółki Polski Prąd i Gaz Oficjalne stanowisko spółki i jej zarządu jest jednoznaczne. Firma nie zgadza się z wyrokiem i składa odwołanie od decyzji Prezesa UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Sprzedawca zarzuca Prezesowi UOKiK błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie wielu przepisów prawa. Polski Prąd i Gaz (dawna Polska Energetyka PRO) oświadcza, że podczas swojej działalności postępował zgodnie z prawem, a zarzut stosowania nieuczciwych praktyk dotyczących pozyskiwania nowych klientów jest nieprawdą. Sprzedawca również argumentuje, że tok postępowania dowiódł jednostkowe, a nie masowe procedery przy niewłaściwym pozyskiwaniu klientów. Sprzedawca zapewnia, że wina leży po stronie jego nierzetelnych partnerów, i że podjął już stosowne kroki prawne w tej sprawie. Jak nie dać się oszukać sprzedawcy prądu? Niestety wyrok, który zapadł jest nieprawomocny. Polski Prąd i Gaz już odwołał się od jego decyzji. Jak ostatecznie rozstrzygnie się ten spór i czy utemperuje nieuczciwe praktyki innych sprzedawców? Trudno powiedzieć. Regularnie docierają do nas informacje, że to nie jedyna firma, do której macie spore zastrzeżenia. Pamiętajmy, że dobre i proste praktyki, mogą nas ochronić przed złymi decyzjami. Po pierwsze dokładnie i zrozumiale czytajmy umowy. Nie bójmy się pytać, jeżeli są niejasności. Sprawdźmy sprzedawcę – konsumencie masz prawo poprosić o identyfikator akwizytora i jego dane personalne. Zapisz dokładnie dane, możesz je również sprawdzić dzwoniąc pod nr sprzedawcy. Domagajmy się drugiego egzemplarza umowy. Podczas zmiany sprzedawcy prądu prawo wymaga sporządzenie umowy w dwóch identycznych egzemplarzach. Sprawdźmy dokładnie czy dwie kopie są takie same. Jeżeli podpisana przez nas umowa nie odpowiada nam i rozmyśliliśmy się, przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy. Więcej na ten temat znajdzie w naszym artykule: Jak odstąpić od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem sprzedawcy prądu – wzór oświadczenia. Sprawdźcie ranking sprzedawców prądu i gazu Drodzy Czytelnicy, możecie również skorzystać z pierwszego niezależnego w Polsce rankingu sprzedawców prądu i rankingu sprzedawców gazu! Teraz w szybki i prosty sposób możecie sprawdzić, kto nie tylko ma atrakcyjne oferty, ale również, komu można zaufać. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z nas jest zapracowany i nie ma realnie czasu, by przeanalizować wszystkie szczegóły w umowie. Teraz masz możliwość w szybki i prosty sposób zobaczyć, z kim warto podpisać umowę!!! Informacje o autorze to pierwsza porównywarka cen prądu w Internecie. Dzisiaj nie tylko porównujemy koszty kWh energii elektrycznej oraz gazu, ale również tworzymy dla Was rankingi, recenzje oraz eksperckie artykuły z innych branż energetycznych, takich jak fotowoltaika, pompy ciepła czy magazyny energii. UOKiK wykazał, a sąd potwierdził, że przedsiębiorca wprowadzał w błąd klientów. Fot. mat. pras. Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM Autor: (PS) Dodano: 12-06-2018 17:29 Skomentuj Podziel się! Udostępnij Twittnij Wyślij Drukuj Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie spółki Polski Prąd i Gaz (dawniej Polska Energetyka PRO) od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Informując o tym UOKiK przypomina, że sprawa dotyczy jego badania i ustaleń z grudniu 2016 roku. Wynikało z nich, że spółka wprowadzała konsumentów w błąd podszywając się pod ich dotychczasowego sprzedawcę prądu. × DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PRZEJDŹ DO SKLEPU ZALOGUJ SIĘ lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto! Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY UOKIK ALERT | RSS SĄD OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW ALERT | RSS POLSKI PRĄD I GAZ ALERT | RSS O STREFIE PREMIUM • KUP DOSTĘP • ZALOGUJ SIĘ Mamy nową kopalnię ropy naftowej i gazu Polscy logistycy to pierwsza linia frontu walki o nowy porządek w transporcie. Powrotu do przeszłości już nie będzie Biznes przyjmuje ciosy. Obawy zaczynają się mnożyć KOMENTARZE (0) Do artykułu: Sądowa porażka Polskiego Prądu i Gazu. Będzie apelacja? DODAJ NOWY KOMENTARZ PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum - Ofiarą nieuczciwych praktyk najczęściej padają osoby starsze - mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Zostałem oszukany. Byłem przekonywany przez akwizytora, że podpisuję aneks do mojej umowy z PGE. O tym, że jest to pięcioletnia umowa ze spółką Polski Prąd i Gaz przekonałem się po dwóch miesiącach, gdy z PGE przyszło pismo, że wygasła umowa z nimi – denerwuje się Czytelnik. – Gdybym wiedział, że tak będzie, w ogóle nie wpuściłbym tego człowieka do domu, ale moją czujność uśpiło to, że wiedział on, kiedy kończy się moja umowa na dostarczanie mi prądu – tłumaczy nasz Polski Prąd i Gaz odpowiada Kurierowi, że „współpracuje z partnerami zewnętrznymi”.- Cały proces podpisywania umowy trwa dosyć długo, klient musi złożyć podpis w kilkunastu miejscach, gdzie wszędzie pojawia się nazwa i logotyp spółki, które to w żadnym stopniu nie przypominają i nie nawiązują do nazw i logotypów konkurencji – zapewniła w piątek Karolina Kwiecień z Polski Prąd i Gaz Sp. z się jednak, że przypadek opisany przez naszego Czytelnika nie jest odosobniony. Dlaczego? Po 2007 r. został uwolniony rynek energetyczny. Od tego momentu możemy wybrać dostawcę prądu. Miejski rzecznik konsumentów w ciągu kilku lat dostała od lublinian 60 skarg tylko na spółkę Polski Prąd i Gaz w Warszawie, wcześniej Polska Energetyka PRO. - Jeśli chodzi o nieuczciwe praktyki firm energetycznych, to najbardziej spektakularne przypadki dotyczą właśnie tej firmy - przyznaje Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. W pierwszej z 60 spraw w 2013 r. niechcianą umowę podpisała 84-latka. - Ofiarą takich nieuczciwych praktyk najczęściej padają osoby starsze, ale też roztargnione. Odwiedzający nas w domu akwizytor przekonuje, że tak naprawdę w umowie nic się nie zmieni, ale trzeba złożyć podpis. Takiej firmie głównie zależy na karach umownych - dodaje Lidia uniknąć wprowadzenia w błąd? Miejski rzecznik konsumentów radzi, aby poprosić akwizytora o pokazanie dowodu oraz pełnomocnictwa, które potwierdza, że dana osoba reprezentuję instytucję, o której mówi. - Zawsze mamy 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość, np. przez internet. Możemy też złożyć pisemne oświadczenie o wycofaniu się z umowy zawartej na skutek błędu lub podstępu. Sytuacja komplikuje się, gdy akwizytor nie zostawił nam kopii umowy - tłumaczy Lidia Baran-Ćwirta. Już w marcu 2017 roku prezes UOKiK wydał decyzję dotyczącą spółki Polski Prąd i Gaz (dawniej Polska Energetyka PRO). Nałożył karę wynoszącą ponad 10 mln zł za „naruszenie zbiorowych interesów konsumentów”. Chodzi o podszywanie się pod dotychczasowego dostawcę energii. Ukarana firma odwołała się od decyzji UOKiK. „Spółka nie stosowała w przeszłości, ani też nie stosuje obecnie praktyk związanych z nieuczciwym pozyskiwaniem swoich klientów” – czytamy w oświadczeniu spółki. Śledztwo dotyczące wyłudzanie pieniędzy przez niektóre firmy oferujące sprzedaż energii elektrycznej, ale też świadczące usługi telekomunikacyjne i telemedyczne prowadzi obecnie Prokuratura Okręgowa w Płocku (sygnatura sprawy to V Ds. 168/15). Zbiera przypadki z całego kraju, teraz jest ponad 8 tys. pokrzywdzonych, akta liczą 1260 tomów. Śledczy biorą pod lupę umowy zawarte z siedmioma firmami. Prokuratura potwierdza, że spółka Polski Prąd i Gaz jest jedną z nich. - Na razie mamy 33 podejrzanych - głównie akwizytorów, którzy zawierali umowy, ale zarzuty usłyszeli również trzej członkowie zarządu jednej z tych siedmiu firm. Nie jest to spółka Polski Prąd i Gaz - wyjaśniała w piątek Iwona Śmigielska-Kowalska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku. Zobacz też: Tysiące wiernych witały papieża Franciszka, który przybył z wizytą do ChilePolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Fortum Marketing and Sales Polska musi wypłacić rekompensaty klientom. Decyzją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów firma wypłaci po 49 zł wszystkim klientom, którzy złożyli skargi dotyczące wprowadzania konsumentów w błąd co do wysokości rachunków za prąd i Wiele osób skarżyło się, że przedstawiciele Fortum Marketing and Sales Polska podszywali się pod dotychczasowego dostawcę prądu i gazu, niezgodnie z prawdą obiecywali niższe rachunki, zatajali istotne szczegóły promocji i nie zostawiali podpisanych dokumentów, przez co utrudniali odstąpienie od zawartej umowy. W efekcie takich praktyk konsumenci zawierali umowy niekorzystne dla nich finansowo — poinformował prezes UOKiK Tomasz zostało wszczęte przez UOKiK w lutym 2020 roku. Urząd stwierdził, że firma podszywała się pod dotychczasowego sprzedawcę prądu lub gazu podczas odwiedzin u konsumentów i wprowadzała ich w także: Ceny w hotelach w górę. "Polacy są wyrozumiali, chcą tego"Zamiast przedłużenia umowy z dotychczasowym dostawcą, klienci zrywali umowę i podpisywali z dodał UOKiK w środowej informacji, wkrótce wejdzie w życie zakaz zawierania umów sprzedaży prądu czy gazu w domach ustalił też, że zatajano szczegóły promocji. "Przedstawiciele FMSP nie informowali konsumentów, że skorzystanie z obiecywanych rabatów, np. upustu o 20 proc. z gwarancją niezmienności ceny przez 4 lata, wymaga podjęcia przez nich dodatkowych działań w ściśle określonym czasie i obowiązuje tylko do określonych limitów zużycia" - czytamy w komunikacie urzędu. Klienci, którzy nie złożyli stosownego wniosku w terminie 30 dni od opublikowania zatwierdzonej przez prezesa URE taryfy np. dla spółki PGNiG, musieli płacić rachunki według ”normalnego cennika”.UOKiK uznał też, że spółka wprowadza klientów w błąd co do wysokości przyszłych rachunków. "Konsumenci byli kuszeni obietnicą niższych opłat za prąd lub gaz. Tymczasem rachunki okazywały się wyższe niż u dotychczasowego sprzedawcy, a przedstawiciele FMSP zatajali informacje o dodatkowych opłatach, w tym np. o opłacie handlowej" – informuje poszkodowany konsument, który złożył skargę na FMSP nie później niż rok po zawarciu umowy poza lokalem (między 1 listopada 2016 r. a 14 czerwca 2021 r.), dostanie 49 zł jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze 286 kk. Oszustwo wczoraj podałem zły art. Co można zrobić to zgłosić się na komisariat złożyć zawiadomienie. Policja wysle do prokuratury wniosek o sciganie trzeba podawać adres firmy. Ksero dokumentów wszystkie roszczenia które fortum sobie życzy lub życzyła. Można również samemu udać się do prokuratury. Można również złożyć pozew w sądzie opisać wszystko musi być osoba która ma możliwość napisania tego pozwu. Wystarczy tylko iść na policję. Lub prokuratury. Pozdrawiam. Faktycznie tak było. Podpisaliśmy umowę w roku 2018. Byliśmy klientami Orange gdzie płaciliśmy 160 zł raz na dwa miesiące teraz 300 zł czyli 150 zł na miesiąc. Do tego przysyłają że są zaległości bo energii elektrycznej zużyto za dużo. Bzdura mało czego się używa oświetlenie energooszczędne pralki nie używamy pranie robi się u teściowej ona mimo tego płaci grosze. Przy podpisaniu umowy obiecali cuda. Umowa była podpisana w miejscu zamieszkania. Później okazało się jakie to wspaniałe warunki. Kiedyś była jedna firma która dostarczała energię elektryczną. Teraz na rynku jest ich pełno. Wydaje mi się że to jest wina rządów byłych i obecnych. Oni wpuścili jakieś firmy na polski rynek. Te czy inne firmy. Tesco, Biedronka, Lidl i inne polska jest rajem do robienia pieniędzy. Polo Market niby go nie ma a jest pod nazwą Delikatesy Centrum. Wcześniej Mila. Towar dowożą Tirami z napisem Mila rząd tego nie widzi? Co do Fortum to jest firma która oszukała dużo ludzi. Jest to art:260 kodeksu karnego. Katarzyna 6 miesięcy temuI dalej robia to samo. Kłamią I oszukują49 zł kary ? Śmiech na sali. A klienci płacą po kilkadziesiąt -kilkaset złotych więcej. To jawna pochwała oszustwa. Zresztą Fortum wciąż działa i ma się ja wykupiłam Groupon i zostałam klientką Duona. Wszystko zdalnie. Płaciłam dwa rachunki. Później przejęta zostałam przez Fortum. Umowa podpisana była zdalnie. Od jakiegoś czasu uwolnili mnie od Energa Operator I jestem szczęśliwa. Rachunki są normalne. Niższe niż w skorumpowanej Enerdze.

polski prąd i gaz prokuratura